w ,

Michał Kołodziejczak: Polski rząd wymyślił, że dofinansuje niemiecką firmę, by ta skupiła jabłka od polskich rolników …

Sytuacja na rynku jabłek jest tragiczna. Polski rząd wymyślił, że dofinansuje niemiecka firmę, by ta skupiła jabłka od polskich rolników. Co zrobi niemiecka firma? Weźmie MILIONY od polskiego rządu i razem z innymi firmami zaniżą jeszcze bardziej cenę dla polskich rolników – czytamy na Facebook Agrounii.

Firmy wymyśliły sobie, że wstrzymają sprzedaż, cena spadnie o 30 groszy i to 30 groszy zrekompensuje państwo. Po co maja płacić tyle co do tej pory, jak mogą zapłacić mniej? – pyta Kołodziejczak.

Te pieniądze nie trafią do sadowników, tylko sadownicy sprzedadzą tak naprawdę taniej, państwo dopłaci firmie, żeby dopłaciła sadownikowi i dalej będzie tak jak było. Firmy kupią jabłka za pół ceny, później będą sprzedawały je normalnie – tłumaczy lider Agrounii.

– Nagłaśniam ten temat już teraz, bo skup jabłek stanął, cena zaczęła iść w dół, firmy pomyślały, że one będą kupowały taniej, a różnice wypłaci państwo, mimo tego, że sytuacja rynkowa jest taka, że mogą kupować po tyle co kupowali do tej pory – kontynuuje Kołodziejczak.

Minister Kowalczyk ponad tydzień temu, mówił, że na skup będzie przeznaczone od 150-200 mln zł, teraz ta firma niemiecka wydała komunikat, że skupią 150 tys. ton jabłek, do każdej tony państwo dopłaci około 300 złotych, więc tych milionów już teraz mamy tylko 45 mln, ja się pytam co z ponad 100 mln zł, które miały być przeznaczone na ten cel? Szkoda, że nie rozmawiają z rolnikami, sadownikami tylko rozmowy są z niemieckimi biznesmenami…

Cała wypowiedź lidera Agorunii Kołodziejczaka, niżej:

źródło: Agrounia 

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

GIPHY App Key not set. Please check settings

Jeden komentarz

Borówka liderem wzrostu konsumpcji 2020-2022

Do SN trafiło pytanie o przekazywanie następcom gospodarstw rolnych