Fala przymrozków. Czy sadownicy będą stratni?

by kobieta

Aura nie sprzyja kwitnieniu i zapylaniu roślin, pszczoły przy niskich temperaturach są mało aktywne a dodatkowo swoje robią temperatury. Wiosna na razie nie napawa optymizmem.

Pogoda jest niekorzystna bo opady deszczu w czasie kwitnienia zmywają pyłek i to wpływa niekorzystnie a wczoraj mięliśmy taką wielką ulewę około 20 litrów na metr kwadratowy

– wyjaśnił Andrzej Jankowski, sadownik.

Sytuację mogą jeszcze pogorszyć przymrozki. Otwarte kwiaty są bezpośrednie narażone na uszkodzenia wywołane ujemnymi temperaturami.

Przed nami jeszcze kilka dni przymrozków i w maju zimni ogrodnicy.

Akurat jest pełnia kwitnienia, ale niestety większość kwiatów jest przemarzniętych

– powiedział Jakub Cholewiński, sadownik.

Objawem przemrożenia jest brązowiejący w środku pąk, sadownicy często zrywają pąki, aby sprawdzić czy sad przetrwał przymrozki i czy będą owoce.

Poprzednie przymrozki sprzed kilku tygodni wyrządziły też straty w sadach wiśniowych, wtedy uszkodziły zamknięte jeszcze pąki.

źródło: TVP3 Łódź

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować