w

Eksport jabłek wyhamował! Sprawdź, które kraje kupują najwięcej polskich owoców

Eksport jabłek z Polski w styczniu 2026 – gdzie trafiają nasze owoce? Spadek po rekordowym grudniu

Polski eksport jabłek w styczniu 2026 roku wyraźnie wyhamował w porównaniu z końcówką poprzedniego roku. Z najnowszych danych PIORiN wynika, że do krajów spoza Unii Europejskiej wysłaliśmy 34 503 tony jabłek, podczas gdy w rekordowym grudniu było to aż 41 737 ton. Oznacza to spadek o ponad 7 tys. ton miesiąc do miesiąca, czyli blisko 17%.

Mimo osłabienia dynamiki eksportu, Polska pozostaje jednym z kluczowych graczy na światowym rynku jabłek, a struktura kierunków wysyłek pokazuje rosnące znaczenie rynków wschodnich i pozaeuropejskich.

Główne kierunki eksportu jabłek w styczniu 2026

Liderem polskiego eksportu jabłek niezmiennie pozostaje Egipt, który w styczniu 2026 zaimportował 9 005 ton owoców z Polski. Choć to nadal pierwsze miejsce, warto zauważyć spadek względem grudnia, kiedy było to aż 13 335 ton.

Na kolejnych pozycjach znalazły się:

Top 5 rynków eksportowych:

  1. Egipt – 9 005 ton
  2. Kazachstan – 4 287 ton (w grudniu 3 995 ton)
  3. Indie – 4 131 ton (spadek z 7 195 ton w grudniu)
  4. Białoruś – 3 305 ton
  5. Mongolia – 1 944 ton

Dane pokazują ciekawy trend: podczas gdy eksport do Egiptu i Indii spadł, Kazachstan oraz Białoruś zwiększyły zakupy polskich jabłek, co potwierdza stabilne zainteresowanie naszymi owocami na rynkach Europy Wschodniej i Azji Centralnej.

Kolejne rynki: dywersyfikacja kierunków

Poza pierwszą piątką, znaczące wolumeny trafiły również do:

  • Uzbekistanu – 1 756 ton
  • Jordanii – 1 637 ton
  • Mongolii – 1 525 ton
  • Serbii – 1 386 ton
  • Arabii Saudyjskiej – 1 067 ton
  • Kolumbii – 1 054 ton

Łącznie polskie jabłka trafiły w styczniu do 34 krajów poza UE, co pokazuje szeroką geograficzną dywersyfikację eksportu.

Co oznaczają te dane dla sadowników?

Styczeń tradycyjnie jest miesiącem słabszym niż grudzień, który korzysta z intensywnych zamówień przedświątecznych. Tegoroczny spadek nie jest więc zaskoczeniem, ale zwraca uwagę kilka istotnych zjawisk:

1. Silna pozycja rynków wschodnich

Kazachstan, Uzbekistan czy Białoruś pozostają stabilnymi odbiorcami, często preferującymi jabłka klasy handlowej w konkurencyjnej cenie.

2. Wahania na rynkach azjatyckich

Indie, które w grudniu były jednym z głównych odbiorców, w styczniu wyraźnie ograniczyły zakupy. Może to świadczyć o sezonowości popytu oraz dużej wrażliwości na ceny i koszty logistyki.

3. Egipt nadal numerem jeden

Mimo spadku wolumenu, Egipt utrzymuje pozycję najważniejszego rynku eksportowego dla polskich jabłek. To kierunek strategiczny, szczególnie dla odmian takich jak Gala, Red Delicious czy Golden.

Eksport jabłek 2026 – wnioski i perspektywy

Styczeń 2026 potwierdził, że polski eksport jabłek opiera się dziś głównie na rynkach pozaunijnych, zwłaszcza w Afryce Północnej i Azji. Choć wolumen był niższy niż w grudniu, struktura kierunków pokazuje rosnącą dywersyfikację i odporność sektora na wahania w jednym regionie.

Dla producentów i eksporterów kluczowe będą kolejne miesiące sezonu przechowalniczego, w których:

  • liczyć się będzie jakość owoców z chłodni,
  • konkurencyjność cenowa względem Turcji, Iranu i Mołdawii,
  • dostępność transportu morskiego i kolejowego na rynki azjatyckie.

Jedno pozostaje pewne: polskie jabłka nadal mają silną pozycję na świecie, a nawet przy spadku wolumenów w styczniu, eksport przekraczający 34 tys. ton potwierdza, że Polska wciąż jest jednym z najważniejszych eksporterów jabłek na globalnym rynku.

Źródłem informacji wykorzystanym w artykule są dane statystyczne publikowane przez Państwową Inspekcję Ochrony Roślin i Nasiennictwa (PIORiN) oraz opracowanie graficzne udostępnione przez Związek Sadowników Rzeczypospolitej Polskiej.

UDOSTĘPNIJ

Nowe przepisy czy wielki blef? Prawda o ewidencji zabiegów ŚOR w 2026

Mróz -30°C uderzył w sady! Ile drzew i pąków ocalało po tej nocy?