Chopin coraz bardziej interesuje sadowników. Odporność na przymrozki i potencjał do zbioru mechanicznego

by kobieta

Zainteresowanie odmianą jabłoni Chopin rośnie wśród sadowników od kilku lat. Przyciągają ich możliwości wykorzystania owoców w przetwórstwie, przydatność do mechanicznego zbioru oraz dobre wyniki obserwowane w sadzie mimo trudnych warunków pogodowych. O tej odmianie opowiada Ryszard Nowakowski ze szkółki Arno.

Chopin to odmiana, której potencjał coraz częściej dostrzegają producenci poszukujący rozwiązań pozwalających ograniczyć nakłady pracy w gospodarstwie. Jej przydatność do mechanicznego zbioru i wykorzystania przemysłowego można ocenić na przykładzie kwatery, którą Ryszard Nowakowski ze szkółki Arno zaprezentował w sadzie czteroletnim.

Jak podkreśla szkółkarz, drzewa przez cztery sezony radziły sobie dobrze mimo zmiennych warunków pogodowych, w tym wiosennych przymrozków. W prezentowanej kwaterze nie zastosowano ochrony nadkoronowej, a mimo to nie odnotowano strat spowodowanych wiosennymi przymrozkami w przypadku tej odmiany. W innych odmianach uprawianych w okolicy szkody były znacznie większe.

– Odmiana Chopin bardzo dobrze poradziła sobie z przymrozkami wiosennymi. Tutaj nie ma żadnej ochrony nadkoronowej, więc kwiaty nie były chronione w okresie kwitnienia. A mimo to Chopin poradził sobie doskonale – mówi Ryszard Nowakowski.

To obserwacja z konkretnego sadu, która pokazuje zachowanie odmiany w rzeczywistych warunkach produkcyjnych. Nie oznacza oczywiście, że ryzyko uszkodzeń mrozowych można w jej przypadku całkowicie wyeliminować.

Chopin z przeznaczeniem do przetwórstwa

W prezentowanej kwaterze jabłka są przeznaczone do przetwórstwa – przede wszystkim na koncentrat oraz soki NFC, czyli soki nie z koncentratu. Zdaniem Ryszarda Nowakowskiego właśnie w tym drugim kierunku odmiana pokazuje interesujące właściwości.

Chopin wyróżnia się ograniczoną tendencją do oksydacji, dzięki czemu sok zachowuje jasną, zielonkawo-żółtą barwę. To cecha istotna przy produkcji soków, w których liczą się nie tylko smak i jakość surowca, ale również wygląd gotowego produktu.

– Ta odmiana doskonale nadaje się nie tylko na koncentrat, ale także na soki NFC. Są bardzo dobre i jasne, ponieważ Chopin nie oksyduje, a sok zachowuje ładną, zielonkawo-żółtą barwę – wyjaśnia przedstawiciel szkółki Arno.

W przypadku gospodarstw nastawionych na produkcję surowca dla przetwórstwa znaczenie ma również regularność plonowania. Jak zaznacza Nowakowski, dotychczasowe czteroletnie obserwacje prezentowanej kwatery wskazują na powtarzalność plonowania odmiany. To jeden z elementów, które warto brać pod uwagę przy planowaniu nowych nasadzeń.

Konstrukcja sadu przygotowana do mechanizacji

Na zainteresowanie odmianą wpływa również sposób prowadzenia drzew. W prezentowanej kwaterze zastosowano konstrukcję podporową, dzięki której drzewa utrzymują pionowy pokrój. Takie rozwiązanie ma ułatwiać organizację prac i przygotować sad do mechanizacji kolejnych zabiegów.

Nowakowski zwraca uwagę, że nowoczesne nasadzenia powinny być projektowane z myślą o ograniczaniu zapotrzebowania na pracę ręczną. W praktyce oznacza to wykorzystanie maszyn, między innymi kosiarek konturowych oraz kombajnów do zbioru jabłek.

– Rekomendujemy, aby takie sady zakładać na konstrukcji. Dzięki temu drzewa stoją prosto i nie ma problemów ze zbiorem. Ta odmiana jest bardzo przydatna, jeśli chodzi o zbiór mechaniczny – podkreśla.

Istotną cechą Chopina jest także zachowanie owoców podczas zbioru. Jak relacjonuje przedstawiciel szkółki, w wielu sadach odmiana jest już zbierana kombajnowo, a jabłka dobrze oddzielają się od drzew, co ułatwia prowadzenie zbioru mechanicznego.

Czy Chopin znajdzie miejsce w kolejnych nasadzeniach?

Rosnące zainteresowanie odmianą Chopin wiąże się z poszukiwaniem przez sadowników odmian dopasowanych do produkcji na potrzeby przetwórstwa, a zarazem umożliwiających ograniczenie kosztów pracy. W tym przypadku znaczenie mają zarówno właściwości owoców wykorzystywanych do produkcji soków, jak i możliwości mechanizacji zbioru.

Przykład czteroletniej kwatery przedstawionej przez Ryszarda Nowakowskiego pokazuje, że Chopin może być interesującym kierunkiem dla gospodarstw planujących sady z myślą o zbiorze maszynowym. Dobre wyniki obserwowane w warunkach przymrozków oraz deklarowana powtarzalność plonowania dodatkowo uzasadniają zainteresowanie tą odmianą.

O jej przydatności w konkretnym gospodarstwie powinny jednak decydować również warunki lokalne, docelowy rynek zbytu i technologia produkcji. Chopin nie jest rozwiązaniem uniwersalnym dla każdego sadu, ale dla producentów nastawionych na przetwórstwo i mechanizację może stanowić odmianę wartą bliższego poznania.

Chopin może namieszać w polskich sadach! To odmiana jabłoni nie tylko do przetwórstwa!

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.