Ukraina bliżej Unii Europejskiej. Węgry wycofują weto, ale rolnictwo może stać się główną przeszkodą
Rada UE zgodziła się na otwarcie dwóch kolejnych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą po tym, jak Węgry zrezygnowały z blokowania procesu akcesyjnego. Porozumienie w sprawie praw mniejszości węgierskiej przybliża Kijów do dalszych rozmów o członkostwie w Unii Europejskiej. Jednym z najtrudniejszych tematów negocjacji może okazać się jednak ukraińskie rolnictwo i jego wpływ na europejski rynek oraz Wspólną Politykę Rolną.
Przełom w negocjacjach akcesyjnych
Państwa członkowskie Unii Europejskiej uzgodniły otwarcie dwóch kolejnych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą. Tym samym liczba otwartych obszarów negocjacyjnych wzrosła do czterech z sześciu. Przełom stał się możliwy po wycofaniu przez Węgry weta, które przez dłuższy czas utrudniało postępy Ukrainy na drodze do członkostwa we Wspólnocie.
Warunkiem porozumienia było uzgodnienie zasad ochrony praw mniejszości węgierskiej mieszkającej na Ukrainie. Spór między Budapesztem a Kijowem dotyczył przede wszystkim przepisów oświatowych i językowych, które zdaniem władz węgierskich ograniczały możliwość nauczania w językach mniejszości narodowych.
Porozumienie może również otworzyć drogę do pierwszego bezpośredniego spotkania prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z premierem Węgier Péterem Magyarem. Według informacji przekazanych przez Euronews rozmowy w tej sprawie prowadzą dyplomaci obu państw. Spotkanie mogłoby odbyć się przy okazji szczytu UE w Brukseli, jednak w chwili publikacji nie ustalono jego terminu ani oficjalnie go nie potwierdzono.
Nowe przepisy dotyczące mniejszości narodowych
Zmiany w ukraińskim prawie mają zwiększyć ochronę języków mniejszości narodowych, w tym języka węgierskiego. Szczególne znaczenie mają regulacje dotyczące szkół, w których ponad połowa uczniów uczy się w języku mniejszości będącym jednocześnie językiem urzędowym Unii Europejskiej.
Placówki spełniające określone warunki mogą zachować specjalny status, jeżeli co najmniej 20 proc. uczniów nadal będzie kształcić się w danym języku. Nowe przepisy rozszerzają również możliwość używania języków mniejszości podczas zajęć szkolnych i komunikacji oraz wprowadzają dodatkowe zabezpieczenia dla nauczania w języku ojczystym w przypadku reorganizacji lub zamykania szkół.
Uczniowie kształcący się w uprawnionych językach mniejszościowych lub językach ludności rdzennej będą mogli również wnioskować o przetłumaczenie pytań na egzaminach zewnętrznych. Wyjątek stanowią egzaminy z języka i literatury.
Jednocześnie ukraiński pozostaje językiem państwowego systemu edukacji. Nowe regulacje wzmacniają prawa mniejszości, ale nie oznaczają odejścia od polityki promowania języka państwowego. Ochrona nie obejmuje na tych samych zasadach języka rosyjskiego.
Zmiana podejścia Budapesztu
Spór o prawa językowe mniejszości węgierskiej trwał od lat. Węgry krytykowały ukraińskie przepisy przyjęte w 2015 i 2017 r., argumentując, że ograniczają one nauczanie w językach innych niż ukraiński. Za rządów Viktora Orbána kwestia ta stała się jedną z głównych przyczyn blokowania postępów Ukrainy w negocjacjach z UE.
Po zwycięstwie wyborczym Pétera Magyara w kwietniu 2026 r. polityka Budapesztu wobec Kijowa przybrała bardziej pragmatyczny charakter. Węgierski rząd nadal domagał się konkretnych gwarancji dla swojej mniejszości narodowej, ale jednocześnie sygnalizował gotowość do umożliwienia Ukrainie dalszej integracji europejskiej.
W czerwcu Węgry zgodziły się na otwarcie pierwszych dwóch klastrów negocjacyjnych. Dalsze postępy uzależniły jednak od wzmocnienia prawnej ochrony mniejszości węgierskiej na Ukrainie.
Po poniedziałkowych rozmowach w Luksemburgu z węgierską minister spraw zagranicznych Anitą Orbán szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha poinformował o uzgodnieniu kolejnych działań. Podkreślił również postępy we wdrażaniu dwustronnych zobowiązań.
Rolnictwo jednym z największych wyzwań dla UE
Otwarcie kolejnych klastrów stanowi istotny krok w procesie akcesyjnym Ukrainy, ale nie przesądza o jej członkostwie. Kraj musi przeprowadzić jeszcze szereg reform, a zamknięcie każdego klastra wymaga jednomyślnej zgody państw członkowskich UE.
Nawet po rozwiązaniu sporu z Węgrami dalsze negocjacje mogą napotkać przeszkody ze strony innych krajów. Szczególnie wrażliwym obszarem pozostaje rolnictwo, które może stać się jednym z najtrudniejszych tematów rozmów o warunkach przystąpienia Ukrainy do Unii.
Ukraina dysponuje dużym sektorem rolnym, znaczącym potencjałem produkcyjnym oraz silną pozycją w eksporcie wielu produktów rolno-spożywczych. Włączenie jej do unijnego rynku i Wspólnej Polityki Rolnej wymagałoby uzgodnienia zasad dostępu do dopłat, mechanizmów wsparcia, norm produkcyjnych i reguł konkurencji.
Część państw członkowskich obawia się, że integracja ukraińskiego rolnictwa może zwiększyć presję konkurencyjną na unijnych producentów oraz wpłynąć na podział środków z budżetu WPR. Znaczenie będą miały również zasady dostępu ukraińskich towarów do wspólnego rynku i dostosowanie produkcji do wymogów UE.
Dla europejskich rolników, w tym producentów owoców, warzyw i innych produktów ogrodniczych, istotne będą przede wszystkim przyszłe warunki konkurencji, dostęp do instrumentów wsparcia oraz ewentualne zmiany w zasadach handlu. Szczegółowe rozwiązania w tych obszarach będą jednak zależały od dalszych negocjacji i nie zostały przesądzone przez samo otwarcie klastrów.
Kolejny krok, ale nie koniec drogi
Porozumienie między Kijowem a Budapesztem kończy ważny etap wieloletniego sporu dyplomatycznego i usuwa jedną z przeszkód na drodze Ukrainy do UE. Jednocześnie pokazuje, że postępy w procesie akcesyjnym zależą nie tylko od reform politycznych i gospodarczych, lecz także od uzgodnienia interesów poszczególnych państw członkowskich.
Dla europejskiego sektora rolnego najważniejsze negocjacje mogą dopiero nadejść. Ostateczne warunki integracji Ukrainy będą miały znaczenie dla przyszłego kształtu Wspólnej Polityki Rolnej, konkurencyjności unijnych gospodarstw oraz funkcjonowania rynku produktów rolnych w całej Wspólnocie.
źródło: www.euronews.com



