“Projekt (widmo) ESKIMOS” skupi 500 tys. ton jabłek przemysłowych po 25 gr/kg

“Tegoroczny urodzaj owoców sprawił załamanie się rynku jabłek. Minister Ardanowski zapowiedział zdjęcie z rynku pół miliona to jabłek przemysłowych i przerobienie ich na koncentrat, który następnie zostanie wyeksportowany. Zwrócił uwagę, że jabłka będą skupowane przez podmiot skupowy po 25 groszy za kilogram, a zapłata rolnikom będzie przekazana w ciągu kilku dni.

– To pokazuje możliwy do przyjęcia poziom cen i zapobiegnie nieuczciwemu wzbogacaniu się niektórych skupujących. Wkrótce może okazać się, że ci nieuczciwi nie będą mieli gdzie kupić surowca – podkreślił minister Jan Krzysztof Ardanowski na zakończenie prezentacji swoich działań w ciągu minionych 100 dni od objęcia urzędu.”

Jak informuje portal www.sadyogrody.pl “Od poniedziałku 8 października ma ruszyć skup jabłek w ramach pomocy sadownikom. Będzie go prowadziła spółka “Eskimos”. Ma być skupione pół miliona ton jabłek, w cenie 25 groszy za kg – poinformował we wtorek  minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.”

Pytanie które chciałabym zadać Panu Ministrowi to skoro 8 października  rusza skup jabłek po 0,25 groszy (pytania zadane z sarkazmem):

Gdzie się znajduję ten skup? 

Gdzie będą punkty tego projektu?

Na jakich warunkach będą rozliczani sadownicy?

Jaka forma rozliczenia będzię?

Czy będą limity dla sadowników?

Jak długa będzie kolejka aby zdać towar :)?

Czy za karczowanie sadów będą rekompensaty za poniesione straty?

Czy sadownicy  głosujący na inną partię polityczną będą mogli również sprzedać przemysł?

Czy sadownicy będą traktowani sprawiedliwie – bez wyjątków bo Pan Kowalski jest kolegą prezesa Eskimosa i może większy tonaż sprzedać?

oraz wiele innych …

odliczamy dni do otwarcia… może szamapan, czerwona wstęga oraz brawa dla ministra ?

CZY TO NIE WYGLĄDA NA KOLEJNĄ KIEŁBASĘ WYBORCZĄ???

UWAGA ! RUSZA SKUP Z PROJEKTU PAŃSTWOWEGO – ALE GDZIE NA JAKICH ZASADACH , TEGO NAWET NAJWIĘKSI FILOZOFOWIE NIE WIEDZĄ (brak informacji w mediach).

 

UDOSTĘPNIJ
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.