w

Innovation Conference pokazuje przykłady nieszablonowego myślenia i działania

Za nami Innovation Conference – doroczny przegląd jagodowych innowacji. W Małej Wsi koło Grójca spotkali się uczestnicy całego łańcucha wartości: plantatorzy i przetwórcy, hodowcy i szkółkarze, naukowcy i inwestorzy. Uczestnicy podkreślali potrzebę budowania klimatu sprzyjającego innowacjom. Oto opinie liderów i wnioski dla całego sektora ogrodniczego. 
Innovation Conference pokazuje przykłady nieszablonowego myślenia i działania, które prezentowane projekty doprowadziło do sukcesu i wyższej marży. 17 października 2023 r. była okazja by poznać innowacyjne myślenie w m.in. Aronia Eggert, Aronpharma, Fieldstone, Greenvit czy wśród twórców Jagodowego Factory. Atrakcją były prezentacje kolejnych sukcesów rumuńskiej Aronia Charlottenburg, tureckiej Dr Aronia i fińskiej Finnish Superberries.
– Bardzo podobało mi się to spotkanie. Aronia jest tania jako surowiec, a tak drogo można ją sprzedać. Przykłady tych, którzy potrafią ją przetworzyć i sprzedać z dużą marżą są inspiracją. Ci ludzie nie jadą na giełdę, nie otwierają bagażnika i nie płaczą, zadając wszystkim pytanie: „dlaczego mamy takie niskie ceny?”. To były przykłady ludzi, którzy szukają odpowiedzi na pytania: co zrobić, jak robić, z kim, z kim się związać, z kim współpracować, co posadzić, kiedy posadzić, kiedy sprzedawać. To są przykłady dla nas. Obserwowanie lepszych od sobie to znakomity pomysł na rozwój – mówił Paweł Dąbrowski, szef Agronom Berries.

Więcej trzeba rozmawiać. Zobaczyć, jak to robią inni, wyłapać to co oni robią dobrze, no i wymieniać się poglądami na to. Firma, która jest dobra, nie boi się konkurencji. To czego szukamy to wartość dodana, którą możemy wypracować wspólnie. Nasi klienci są często 1000 razy więksi od nas. Tylko rozmawiając i tylko razem możemy się rozwinąć – mówił Paweł Dąbrowski, Agronom Berries.

Konferencja o zarabianiu

– To spotkanie różnych ogniw łańcucha dostaw. Pokazało, że nie możemy okopywać się w gronie ludzi, którzy robią to samo. My wspólnie tworzymy produkty – od sadzonki po talerz. Wszystko jest w tym łańcuchu. Jest tu synergia, jest chęć tworzenia rynku i jest budowania branży – mówił Paweł Eggert, członek Jagodowego Core Teamu.

To chyba ostatni moment, byśmy zaczęli budować ten rynek razem. Uświadomili sobie, że synergia jest we współpracy i chodzi w niej o marżę. Robiąc tak jak dotychczas, trudno spodziewać się też znacząco różnych rezultatów czy znacząco większej marży. Chęć zmian jest kluczem do rozwoju – dodaje Paweł Eggert.

Jakiej transformacji potrzebuje branża jagodowa?

Dla mnie innowacyjność to klimat, w którym gdy coś powiemy, inni tego nie wyśmieją. Zastanowią się nad tym. Każdy pomysł jest warty uwagi, nie bójmy dzielić się pomysłami, a zobaczymy innowacje. Bardzo ciekawy jest przykład Kosowa, tam rolnicy się zjednoczyli. Widzę też jak duży nacisk wszyscy kładą na marketing, czyli koncentrację na odbiorcach, ich potrzebach i na tym czy nas znają. Możemy wyprodukować coś bardzo dobrego, o bardzo dobrych walorach, ale jeżeli nie mamy marketingu, to niewiele osób się o tym dowie. Nie sprzedamy naszych produktów – wskazywał Mateusz Maruszewski, Farma Mój Owoc.

Produkujemy dużo, ale prawdziwą sztuką jest oferować produkty, które naprawdę odpowiadają na potrzeby konsumentów i które zapewniają producentom godziwą marżę – tak o powstaniu Innovation Conference mówiła Dominika Kozarzewska, Polskie Jagody, koordynatorka Jagodowego Core Teamu.
Oglądane przykłady innowacji sprawiają, że przestajemy patrzeć w kategoriach „popytu na owoce do przetworzenia” czy „podaży taniego surowca”, zaczynam myśleć w kategoriach podaży gotowego produktu, który kierujemy do konkretnych grup odbiorców, i produkcji z realną marżą. Taka transformacja jest potrzebna branży jagodowej.

Doświadczenie i determinacja, czyli uwaga na aronię

– Aronia nie jest owocem deserowym i już na starcie wymagała innowacji. Jak ten cierpki owoc podać konsumentowi, jak pokazać mu wybitne walory prozdrowotne? Dziś wydaje się, że te trudności były trampoliną, na której ten gatunek się wybił. Trudności sprawiły, że wszyscy – plantatorzy, szkółkarze, przetwórcy, nauka – musieli włożyć dużą pracę, tak by stworzyć fajne, przystępne dla konsumenta, produkty. Dziś cała branża jagodowe korzysta z tych doświadczeń – Paweł Eggert, hodowca, szkółkarz i plantator aronii, Aronia Eggert.
Za transformacją przemawia rosnące zapotrzebowanie na zdrowie – na żywność funkcjonalną, suplementy, superfoods oraz megatrend wygody – ready-to-eat, przekąski, shoty. Innovation Conference to okazja by poczuć ten ogromny potencjał i fakt, że owoce jagodowe wpisują się we wszystkie potrzeby konsumenta przyszłości.

Nasze spotkanie było jak burza mózgów. Udało się dzięki innowacyjnej formule. Dzieliły się wiedzą osoby, które reprezentują kompletnie różne dziedziny. Spotkali się przedstawiciele nauki, producenci, przetwórcy, fitofarmaceuci oraz marketingowcy, którzy dzielili się doświadczeniami z dotarciem do konsumenta. To jest metoda na innowacyjne pomysły. Warte szerokiej popularyzacji są walory owoców jagodowych oraz edukacja konsumencka dzieliła się wrażeniami prof. Bożena Matysiak, z-ca Dyrektora ds. Naukowych w Instytucie Ogrodnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego.

Na Innovation Conference spotkali się uczestnicy całego łańcucha dostaw – szkółkarze, plantatorzy, przetwórcy, przedstawiciele nauki i inwestorzy. Wszyscy, których współpraca decyduje o kształcie rynku i atrakcyjności oferty jaką budują pojedyncze gatunki, owoce jagodowe jako grupa, regiony produkcji czy Polska jako kraj.

Potrzebna jest współpraca i potrzebna jest lepsza organizacja rynku. Zrzeszenie plantatorów i jeden głos branży jagodowej. Musimy współpracować i odejść od mówienia o niskich cenach i tonażu. Chcemy pokazywać sukcesy, współpracę i kreatywne podejście do wyzwań. Każdego dnia warto pokazywać przykłady wartości dodanej, dobrej marżowości i zasad efektywnej współpracy. Każdego konsensusu w łańcuchu wartości. Warto widzieć ten „łańcuch”, widzieć grupy interesów i każdą dobrą wzajemną ofertę. A taki dzień jak dzisiaj dodaje temu procesowi impetu – podsumował Paweł Eggert, członek Jagodowego Core Teamu, Aronia Eggert.

Pierwszym celem: klimat sprzyjający innowacjom
Czy sukcesem jest już to, że produkujemy dużo owoców? Berry Innovation Conference pokazało, że wysoka produkcja to za mało. Warunek konieczny sukcesu jest daleko od pola, jest bliżej talerza.
O ekonomicznym sukcesie producentów decyduje umiejętność dostarczenia produktu (lub usługi) lepiej wychodzącego naprzeciw potrzebom odbiorców. Ta opinia przekład się na następujące wnioski:
  • Strategicznym zadaniem branży jest budowanie klimatu sprzyjającego innowacjom. Promują go przykłady postaw, nowych ofert i inaczej zdefiniowanej wartości dodanej.
  • Warto pokazywać współpracę w łańcuchu dostaw „od pola do talerza”, prezentować grupy interesów i każdy konsensusu prowadzący do wyższej marży. Generalnie więcej biznesu, więcej rynku i o podziale marży.
  • Warto promować postawy prokonsumenckie i pokazywać success story firm, które napędza takie podejście.
  • Jako producenci i jako branża, nie możemy odcinać się od wiedzy o konsumencie. Nie powinniśmy tych kompetencji zostawiać pośrednikom i detalistom. Wręcz przeciwnie, powinniśmy wiedzieć o handlu i konsumpcji owoców jagodowych więcej i być centrum kompetencji dla „hurtu i detalu”. W dalszej kolejności dla farmacji.
  • Czynienie codziennie wiadomością dnia „niskiej ceny” tworzy klimat niesprzyjający innowacyjności. Każe producentom walczyć z depresją, a nie z własnymi ograniczeniami.
  • Rolą liderów i mediów powinno być poszukiwanie i oczekiwanie odpowiedzi na pytanie: na jakiej marży pracujemy? Dlaczego nie zarabiamy? Co należy zrobić by branża zarabiała? Kto nad tym pracuje? Kiedy poznamy efekty? Taka optyka wzmocni lub narodzi nowoczesne organizacje branżowe.
– Tworzenie dobrego klimatu w branży jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Każdy plantator, szkółkarz, przetwórcy, ludzie nauki i marketingu, musimy myśleć o tym jak się komunikujemy, jak szukamy konsumenta i jaki tworzymy klimat, rozmawiając o tym, co robimy. To jest praca, którą wykonujemy. To my tworzymy tą branże i mimo błędów, ciężkich chwil, musimy pokazywać jej siłę. Mamy wspaniałe owoce, przetwory i wspólnie tworzymy klimat jej rozwoju – mówił Paweł Eggert, szkółkarz i plantator aronii, Aronia Eggert.

Więcej o uczestnikach spotkania na temat innowacji

Podczas Berry Innovation najliczniejszą grupę stanowili plantatorzy i przetwórcy aronii, borówki, maliny, truskawki, jagody kamczackiej, porzeczki i żurawiny. Licznie reprezentowani byli także naukowcy m.in. z Instytutu Ogrodnictwa – PIB, Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Wśród akredytowanych byli m.in. prof. Bożena Matysiak, z-ca Dyrektora ds. Naukowych IO-PIB, prof. Agnieszka Masny, prof. Stanisław Pluta i dr Łukasz Seliga. Prof. Wiesław Szulc z Wydziału Rolnictwa i Biologii SGGW, dr Joanna Jagła – przedstawiciel katedry Bromatologia UJ, dr Agnieszka Orzełdr Katarzyna Król-Dyrek – hodowcy w Niwy.
Licznie reprezentowany był Jagodowy Core Team – forum współpracy liderów i ekspertów branży jagodowej. Byli Dominika Kozarzewska – koordynator prac, dr Dorota Łabanowska-Bury, Krzysztof Żabówka, Mariusz Podymniak, dr Paweł Krawiec, Piotr Nowak, prof. Stanisław Pluta oraz Witold Boguta. Zespół ten pracuje nad strategią rozwoju branży jagodowej do roku 2030.

Koncepcja Aronia/Berry Innovation Conference powstała w ramach projektu „Czas na polskie superowoce”. Finansowany z Funduszu Promocji Owoców i Warzyw projekt od kilku lat kreuje konsumpcję i stale przybliża producentów do finalnych odbiorców. Pokazuje wszystko to co dzieje się „od plantacji po talerz” współczesnego konsumenta.

Druga edycja przeglądu pokazała, że przełamywanie schematów i kreowanie rynku stają się wizytówką branży jagodowej.
UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ceny jabłek przemysłowych znowu w górę – 26 października

Pierwsze oznaki większego jesiennego ocieplenia