Na rynku malin przemysłowych widać wyraźne oznaki końca sezonu. Ceny skupu spadły, a większość punktów zakończyła już przyjmowanie owoców. Niektóre zakłady będą skupować maliny jeszcze do piątku 23 października.
W poniedziałek ceny malin przeznaczonych do mrożenia i przetwórstwa spadły. Jak wynika z informacji przekazywanych przez uczestników rynku, po godzinie 15 większe punkty skupu ogłosiły niższe stawki. Obniżki wynoszą 3 zł za kilogram, a aktualne ceny po obniżce kształtują się na poziomie 14–16 zł/kg.
Sytuacja na rynku jest dynamiczna, a dostępność skupu zależy od konkretnego punktu oraz jakości dostarczanych owoców. Największym problemem dla producentów staje się jednak nie tylko niższa cena, lecz także coraz mniejsza liczba miejsc, w których można sprzedać zebrane maliny.
Końcówka sezonu wpływa na ceny
Jednym z czynników wskazywanych przez osoby związane z branżą jest zbliżające się zakończenie skupu przez kolejne zakłady przetwórcze. Część dużych odbiorców nie przyjmuje już malin, a kolejne firmy kończą zakupy. Według informacji uzyskanych od uczestników rynku skup w jednym z zakładów ma potrwać do piątku.
Na spadek cen może wpływać również malejąca podaż owoców. Pod koniec sezonu maliny trafiają do skupu w coraz mniejszych ilościach, a zakłady stopniowo zamykają przyjmowanie surowca. W rezultacie rolnicy mają coraz mniej możliwości sprzedaży, a stawki oferowane przez pozostałe punkty ulegają zmianom.
Wśród producentów i osób związanych z handlem pojawiły się również pogłoski, jakoby obniżka cen miała być związana z uszkodzeniem chłodni. Informacja ta nie została jednak potwierdzona i należy traktować ją wyłącznie jako niezweryfikowaną plotkę.



