w , ,

TEN ciągnik zmienia zasady gry w sadownictwie! New Holland T4.120F najlepszym ciągnikiem sadowniczym 2026 roku

New Holland T4.120F Auto Command – ciągnik przyszłości dla sadownictwa. Premiera, opinie i kulisy nagrody Tractor of the Year 2026

Premiera, która zelektryzowała TSW 2026 w Kielcach

Targi Sadownictwa i Warzywnictwa TSW 2026 w Kielcach po raz kolejny potwierdziły, że są najważniejszym wydarzeniem branży ogrodniczej w Polsce. Wśród licznych premier sprzętowych jedna maszyna przyciągała uwagę szczególnie — New Holland T4.120F Auto Command, po raz pierwszy pokazany w Polsce.

To nie tylko nowy model w ofercie producenta. To symbol kierunku, w którym zmierza nowoczesne sadownictwo: automatyzacja, precyzja i komfort pracy operatora. Ciągnik zdobył prestiżowy tytuł Tractor of the Year 2026 w kategorii ciągników specjalistycznych, co już na starcie ustawiło go w centrum zainteresowania profesjonalistów.

Jak podkreśla Kamil Deląg z CNH Industrial, konstrukcja tej maszyny była dużym wyzwaniem:

— To pierwszy tego typu ciągnik w ofercie marki New Holland. Zaprojektowanie kompaktowego ciągnika specjalistycznego z bezstopniową przekładnią, wydajną hydrauliką i podwójnym systemem filtrowania powietrza było nie lada sztuką dla konstruktorów.

Bezstopniowa przekładnia CVT w sadowniku — przełom technologiczny

Największą innowacją modelu T4.120F jest przekładnia Auto Command CVT — dotąd zarezerwowana dla większych ciągników o mocy nawet powyżej 300 KM. Teraz trafia do segmentu sadowniczego.

W praktyce oznacza to:

  • płynną jazdę bez zmiany biegów
  • idealne dopasowanie prędkości do pracy w międzyrzędziach
  • tryb ECO pozwalający osiągnąć 50 km/h przy niższych obrotach
  • mniejsze zużycie paliwa

W gospodarstwach sadowniczych, gdzie precyzja i powtarzalność ruchów są kluczowe, taka przekładnia zmienia zasady gry.

Komfort operatora jak w ciągnikach klasy premium

Jeszcze kilka lat temu ciągniki sadownicze kojarzyły się z kompromisami. Wąskie, ciasne, głośne. T4.120F Auto Command pokazuje, że ta epoka się kończy.

Maszyna oferuje:

  • amortyzowaną przednią oś Terraglide™
  • amortyzowaną kabinę Comfort Ride™
  • pneumatyczny fotel z podłokietnikiem
  • czterosłupkową kabinę z płaską podłogą
  • niski poziom hałasu — ok. 71 dB

Kabina Blue Cab 4 z podwójnym systemem filtracji (węglowej i pyłkowej) zapewnia bezpieczeństwo podczas oprysków, tworząc nadciśnienie i izolując operatora od środków chemicznych.

To komfort, który jeszcze niedawno był domeną dużych ciągników polowych.

Rolnictwo 4.0 w praktyce: autoprowadzenie, telematyka, RTK

Image

Nowy T4.120F to także pełnoprawne narzędzie rolnictwa precyzyjnego.

Na pokładzie znajdziemy:

  • 12-calowy wyświetlacz sterowania
  • system autoprowadzenia IntelliSteer™
  • dokładność do 1,5 cm z RTK
  • telematykę z podglądem w telefonie
  • monitoring zużycia paliwa i pracy maszyny
  • trzy kamery obserwujące otoczenie

Ciągnik może sam prowadzić się między rzędami drzew czy krzewów, a właściciel gospodarstwa może zdalnie sprawdzić jego lokalizację, parametry pracy czy potrzebę serwisu.

To już nie wizja przyszłości — to standard wchodzący do sadów.

Moc i hydraulika dla najbardziej wymagających narzędzi

Pod maską pracuje silnik FPT o pojemności 3,6 l:

  • 120 KM mocy
  • 518 Nm momentu obrotowego
  • hydraulika CCLS 115 l/min
  • aż osiem par wyjść hydraulicznych

Według przedstawicieli producenta oznacza to, że praktycznie nie ma maszyny sadowniczej czy warzywniczej, której T4.120F nie byłby w stanie obsłużyć.

Czy to koniec epoki „prostych” ciągników sadowniczych?

Patrząc na tę premierę, trudno oprzeć się wrażeniu, że jesteśmy świadkami zmiany pokoleniowej w rolnictwie specjalistycznym.

Jeszcze niedawno najważniejsze pytanie przy zakupie ciągnika brzmiało: „ile ma koni i czy się zmieści między rzędami?”. Dziś coraz częściej brzmi ono: „czy ma autoprowadzenie, telematykę i czy operator wytrzyma w nim cały dzień bez zmęczenia?”.

New Holland T4.120F Auto Command jest odpowiedzią na nowe potrzeby gospodarstw:

  • braki kadrowe → automatyzacja
  • rosnące koszty paliwa → efektywność
  • presja na precyzję → technologie RTK
  • bezpieczeństwo pracy → filtrowane kabiny

To maszyna, która pokazuje, że sadownictwo przestaje być „mniejszym bratem” rolnictwa polowego. Staje się jego najbardziej zaawansowaną technologicznie gałęzią.

Czy T4.120F Auto Command stanie się nowym standardem?

Nagroda Tractor of the Year 2026 sugeruje, że branża już zna odpowiedź.

Jeśli trend automatyzacji i rolnictwa 4.0 się utrzyma, za kilka lat takie wyposażenie może być tak oczywiste, jak dziś klimatyzacja w kabinie.

A wtedy będziemy wspominać TSW 2026 jako moment, w którym ciągniki sadownicze naprawdę weszły w XXI wiek.

UDOSTĘPNIJ

Emerytury KRUS w górę od marca 2026. Tyle dostaną rolnicy po waloryzacji