Kaptan, popularny środek ochrony roślin, przechodzi prawdziwą rewolucję w związku z wejściem w życie nowych przepisów. Zmiany te dotkną wszystkich sadowników, a ich celem jest ochrona środowiska i poprawa bezpieczeństwa. Co dokładnie się zmienia?
Mniejsze dawki, większa precyzja
Przede wszystkim, nowe regulacje nakazują zredukowanie dawek kaptanu aż o 61%. Osiągnięcie tego celu będzie wymagało od sadowników zmiany podejścia do aplikacji, w tym modyfikacji objętości wody.
Co więcej, precyzja aplikacji staje się kluczowa. Kaptan będzie mógł być stosowany tylko przy użyciu zaawansowanych technik opryskiwania, takich jak rozpylacze ograniczające znoszenie, opryskiwacze z osłoną, opryskiwacze tunelowe lub urządzenia wyposażone w czujniki sterujące dawkowaniem. Nowoczesne technologie mają na celu ograniczenie strat środka ochrony roślin, w tym znoszenia na glebę, o co najmniej 20% w porównaniu do tradycyjnych metod.
Koniec z kaptanem w okresie kwitnienia
Kolejna ważna zmiana to całkowity zakaz stosowania kaptanu w uprawach kwitnących. Ma to na celu ochronę pszczół i innych owadów zapylających, które są niezwykle istotne dla prawidłowego funkcjonowania ekosystemu. Sadownicy będą musieli również zadbać o eliminację kwitnących chwastów w opryskiwanych kwaterach.
Okres przejściowy i co dalej?
Nowe zasady przewidują okres przejściowy, w którym dopuszczalne będzie stosowanie produktów oznaczonych dotychczasową etykietą. Zgodnie z wytycznymi europejskimi, środki ochrony roślin zawierające kaptan, z etykietowymi zaleceniami na dotychczasowych zasadach, mogą być sprzedawane do 31 lipca 2025 r., a stosowane przez sadowników do 31 grudnia 2025 r.
Mimo ponownego zatwierdzenia kaptanu jako środka ochrony roślin, jego dalsze stosowanie będzie zależało od spełnienia rygorystycznych wymogów technicznych. Wprowadzone regulacje mogą spowodować wyeliminowanie tego fungicydu z wielu gospodarstw sadowniczych, szczególnie tych, w których zakup nowoczesnego sprzętu do aplikacji będzie nieopłacalny.
W obecnym sezonie stosowanie kaptanu odbywa się jeszcze na dotychczasowych zasadach. Jednak wprowadzone zmiany stanowią poważne wyzwanie dla polskich sadowników. Nowe zasady wymagają od nich zmniejszenia dawek kaptanu, stosowania precyzyjnych technik aplikacyjnych oraz całkowitego zakazu używania tej substancji w okresie kwitnienia. Przyszłość kaptanu w europejskim sadownictwie zależy od spełnienia dodatkowych wymagań, o których będziemy informować na bieżąco.
autor: IZABELA KACZOROWSKA