Start sezonu w sadzie jabłoniowym – dlaczego gleba decyduje o plonie? Wizyta w gospodarstwie Bartka Sijki
Początek sezonu w sadach jabłoniowych to moment kluczowy dla całorocznej produkcji. To właśnie teraz sadownicy podejmują decyzje, które w przyszłości przełożą się na jakość i wielkość plonu. Podczas wizyty w gospodarstwie Bartka Sijki w miejscowości Bądków mogliśmy zobaczyć, jak wygląda start sezonu w nowoczesnym sadzie oraz dlaczego coraz większą rolę odgrywa… gleba.
Gleba – fundament produkcji sadowniczej
Wielu sadowników, zapytanych o najważniejsze czynniki wpływające na plon, wskazuje nawadnianie, cięcie czy jakość materiału szkółkarskiego. Jak jednak podkreśla Bartek Sijka, to tylko część prawdy.
„W glebie wszystko się zaczyna. Od tego, jaką ma strukturę, może zależeć przyszły plon”
To podejście coraz częściej pojawia się w nowoczesnym sadownictwie. Intensywna produkcja, wieloletnie użytkowanie tych samych stanowisk oraz zmiany klimatyczne sprawiają, że gleby stają się zmęczone i wyjałowione. W takich warunkach nawet najlepsze technologie nie przyniosą oczekiwanych efektów, jeśli nie zadbamy o podstawę – żyzność gleby.
Problem wyjałowionych gleb w sadach
W wielu rejonach sadowniczych Polski sady zakładane są „sad po sadzie”. Oznacza to ciągłą eksploatację tej samej ziemi przez dziesięciolecia. Skutki są odczuwalne:
- spadek zawartości próchnicy
- pogorszenie struktury gleby
- mniejsza zdolność zatrzymywania wody
- ograniczony rozwój systemu korzeniowego
Jak zauważa sadownik, problem ten dotyczy całych zagłębi produkcyjnych, a nie tylko pojedynczych gospodarstw .
Susza i zmiany klimatu – nowe wyzwania
Ostatnie lata jasno pokazały, że deficyt wody staje się jednym z największych zagrożeń dla sadownictwa. Nawet zimowe opady śniegu nie są w stanie w pełni zrekompensować braków.
Woda szybko przemieszcza się w głąb profilu glebowego lub odparowuje, jeśli gleba nie ma odpowiedniej struktury i zdolności retencyjnych. To właśnie tutaj pojawia się rola substancji humusowych.

Kwasy humusowe – klucz do zdrowej gleby
W gospodarstwie Bartka Sijki od lat stosowane są preparaty oparte na kwasach humusowych, takie jak Rosahumus. Dlaczego?
Kwasy humusowe to główny składnik próchnicy, który odpowiada za:
- poprawę struktury gleby
- zwiększenie retencji wody
- lepszą dostępność składników pokarmowych
- rozwój mikroorganizmów glebowych
- stymulację wzrostu systemu korzeniowego
Jak podkreśla sadownik:
„Wpływają na rozwój zdrowego systemu korzeniowego, co finalnie przekłada się na wyższy plon i owoce najwyższej jakości”

Rosahumus – praktyczne zastosowanie w sadzie
Produkt Rosahumus, oparty na naturalnych kwasach humusowych (leonardyt), jest jednym z popularniejszych rozwiązań stosowanych w sadach jabłoniowych.
Jak działa Rosahumus?
- zwiększa pojemność wodną gleby
- poprawia strukturę i napowietrzenie
- wspiera życie biologiczne gleby
- ułatwia pobieranie składników pokarmowych
Jak stosować?
W gospodarstwie Bartka Sijki Rosahumus aplikowany jest:
- w dawce ok. 6 kg/ha
- poprzez oprysk gleby lub fertygację
- przed założeniem sadu oraz w trakcie sezonu (szczególnie wiosną)
To elastyczne podejście pozwala dostosować aplikację do warunków w gospodarstwie.
Humusy i mikroorganizmy – duet przyszłości
Coraz więcej ekspertów podkreśla, że najlepsze efekty osiąga się poprzez łączenie kwasów humusowych z mikroorganizmami glebowymi. Takie rozwiązanie:
- przyspiesza odbudowę próchnicy
- zwiększa aktywność biologiczną gleby
- poprawia dostępność składników mineralnych
To kierunek, który wpisuje się w rolnictwo regeneratywne i zrównoważoną produkcję sadowniczą.

Nowoczesne sadownictwo zaczyna się od gleby
Wizyta w gospodarstwie Bartka Sijki pokazuje wyraźnie, że przyszłość sadownictwa to nie tylko nowe odmiany czy technologie, ale przede wszystkim świadome zarządzanie glebą.
Na koniec warto zapamiętać jedną myśl:
Dbając o glebę, inwestujemy w plon – nie tylko na jeden sezon, ale na lata.
Zdrowa gleba to stabilna produkcja, lepsza jakość owoców i większa odporność na zmieniające się warunki klimatyczne. A w czasach niepewnej pogody – to przewaga, której nie można ignorować.
Rosahumus posiada świadectwo kwalifikacji produktu do stosowania w rolnictwie ekologicznym NE/133/2010 wydane przez IUNG PIB w Puławach, Rosahumus uzyskał także certyfikaty ekologiczne wydane między innymi przez FIBLForschungsinstitut fur Biologischen Landbau (Niemcy) oraz OMRI-Organic Materials Review Institute (USA).








