Wiosna i jesień – czas żniw szkółkarzy. Sadownicy inwestują w przyszłość
W szkółkach trwa jeden z najintensywniejszych okresów w roku. To właśnie teraz rolnicy i sadownicy zaopatrują się w rośliny oraz drzewka owocowe przeznaczone do nowych nasadzeń i odnowy istniejących sadów. Decyzje podejmowane na tym etapie mają długofalowe konsekwencje – wpływają na jakość i wielkość plonów nawet przez kilkanaście kolejnych lat – podaje Agrobiznes TVP.
Jesień i wiosna to dla szkółkarzy prawdziwe „żniwa”. W rodzinnym gospodarstwie państwa Nowakowskich na Mazowszu, znajdującym się w sercu największego zagłębia sadowniczego w Europie, trwa właśnie intensywny załadunek drzewek jabłoni.
– Każda sadzonka musi spełniać wysokie wymagania jakościowe – kluczowe znaczenie ma dobrze rozwinięty system korzeniowy oraz prawidłowo ukształtowany przewodnik. To właśnie od jakości materiału szkółkarskiego zależy przyszły plon oraz powodzenie odbudowy sadu – informuje Ryszard Nowakowski ze szkółki Arno.
Współczesne sadownictwo wymaga regularnej wymiany nasadzeń. Jak podkreślają producenci, intensywny sad funkcjonuje dziś optymalnie przez 12–17 lat. Po tym czasie jego wydajność i jakość owoców spadają, co wymusza inwestycje w nowe odmiany. Jest to konieczne, aby sprostać rosnącym wymaganiom rynku.
– Konsument jest wymagający, liczy się jakość owoców, ich smak i wygląd – mówi jeden z sadowników odbierających drzewka. – Kupujemy 5000 Gali, 2000 Goldena w cenie 17 zł z przechowaniem. Oczywiście wymiana starych sadów na nowe to podstawa.
Proces produkcji drzewek jest wieloetapowy. Na polach szkółki trwa obecnie wysadzanie podkładek. W lipcu przeprowadzona zostanie okulizacja – zabieg polegający na przeszczepieniu pąka szlachetnej odmiany na rosnącą podkładkę. Dzięki temu możliwe jest rozmnażanie drzew owocowych i uzyskiwanie pożądanych cech odmianowych.
Wśród produkowanych roślin znajdzie się m.in. wiśnia odmiany Łutówka, która w ubiegłym sezonie cieszyła się dużym zainteresowaniem. Wysoki popyt sprawił, że materiał szkółkarski szybko się wyprzedał, mimo rosnących kosztów produkcji. Obecnie dostępność drzewek na wiosnę jest ograniczona – tylko nieliczni producenci dysponują jeszcze niesprzedanym materiałem.
Gospodarstwo państwa Nowakowskich produkuje rocznie ponad milion drzewek owocowych – jabłoni, grusz i wiśni. Część tej produkcji trafia również na rynki zagraniczne, co potwierdza rosnącą rolę polskiego szkółkarstwa w międzynarodowym sektorze sadowniczym.
źródło: Agrobiznes TVP







