w

Czy sadownicy tną sady przy –15°C? Opinie z różnych regionów Polski

Cięcie drzew owocowych zimą to temat, który co roku budzi wiele emocji. Gdy temperatury spadają do –15°C, a miejscami nawet poniżej –20°C, wielu sadowników zadaje sobie pytanie: czy warto ciąć sady w tak dużym mrozie? Zapytaliśmy o to praktyków z różnych regionów Polski. Ich odpowiedzi pokazują, że nie ma jednej słusznej drogi – decyzja zależy od odmiany, wieku sadu, technologii oraz… zdrowia sadownika.

Cięcie sadu w mrozie – zdrowie człowieka i drzewa na pierwszym miejscu

Wojciech Kot jednoznacznie deklaruje, że czeka na ocieplenie. Jak podkreśla:

  • po pierwsze – szkoda zdrowia,
  • po drugie – świeże rany po cięciu mogą silniej chłonąć mróz, co może prowadzić do uszkodzeń tkanek.

Zdaniem sadownika, znanego szczególnie z upraw grusz, niskie temperatury zwiększają ryzyko przemarzania miejsc cięcia.

Komfort pracy kontra terminowość

Bartek Sijka planuje wstrzymać cięcie na najchłodniejsze dni. Zwraca uwagę nie tylko na potencjalne szkody dla drzew, ale również na efektywność pracy:

„Człowiek marznie i nie ma wydajności. Co z tego, że jeden–dwa dni porobię, a potem tydzień będę chory?”

Choć kiedyś cięto nawet przy dużych mrozach – głównie w starszych sadach – dziś, przy wcześniejszym rozpoczęciu prac, wielu sadowników pozwala sobie na krótką przerwę w cięciu, by nie narażać zdrowia.

Doświadczenie i strategia odmianowa

Jacek Maliszewski, nauczony własnym doświadczeniem, w tym sezonie przyspieszył cięcie i ma już wykonane około 50% prac. Stosuje jednak selektywne podejście do odmian:

  • w mrozie tnie głównie starsze, bardziej odporne odmiany: Idared, Alwa, Ligol, Delikates, Cortland,
  • Gala i Golden czekają na cieplejsze dni.

Za graniczne warunki uznaje:

  • –20°C w nocy i dwucyfrowy mróz w dzień – wtedy prace zostają wstrzymane.

Podkreśla również, że odkładanie cięcia na marzec i kwiecień może powodować problemy logistyczne oraz negatywnie wpływać na wzrost owoców w odmianach drobnoowocowych. Jego zdaniem:

„Cięcie w takich odmianach powinno odbywać się w bezwzględnym spoczynku zimowym, aby zachować wigor.”

Niepokój budzą też młode, silnie rosnące drzewka – przy spadkach poniżej –25°C przez kilka dni ryzyko przemrożeń końcówek pędów znacząco rośnie.

Technologia zmienia podejście do zimowego cięcia

Maliszewski zwraca uwagę na istotną zmianę w technologii:

„Kiedyś przy sekatorach dwuręcznych zmarznięte gałęzie były bardzo trudne do cięcia. Dziś większość prac wykonujemy elektrykami, które ‘nie czują’, że drewno jest twardsze.”

To sprawia, że część sadowników chętniej tnie nawet w niskich temperaturach, zwłaszcza w starszych sadach, gdzie priorytetem jest terminowość i ograniczenie kosztów pracy.

Grusze bardziej wrażliwe na mróz

Krystian Soszka (okolice Sochaczewa)

Przy dużym udziale gruszy w nasadzeniach decyzja jest jednoznaczna:

„Nie, my odpuszczamy cięcie. Czekamy, aż temperatura nie będzie spadać poniżej –5°C.”

Sadownik liczy na poprawę pogody w kolejnych dniach, co pozwoli bezpiecznie wrócić do prac.

Cięcie bez przerwy w starszych sadach

Cezary Rokicki rozpoczął cięcie w starszych drzewach z platformy i nie planuje przerwy, podkreślając, że w jego warunkach prace mogą być kontynuowane mimo mrozów.

Wstrzymanie prac w ekstremalnych warunkach

Marcin Kocewiak (powiat grójecki)

Sadownik deklaruje, że nie tnie w takich temperaturach, stawiając na bezpieczeństwo drzew i własne zdrowie.

Elastyczne podejście do temperatur

Grzegorz Gwardys

„Jak będzie w dzień –20°C, to nie będę ciął, bo mi będzie zimno. Ale jak w nocy –20°C, a w dzień –5°C i da się wytrzymać, to będę pracował.”

To przykład praktycznego podejścia, gdzie kluczowa jest temperatura w ciągu dnia, a nie tylko nocne minima.

Cięcie mechaniczne jako rozwiązanie

Łukasz Pepłowski planuje kontynuować prace, ale wyłącznie mechanicznie:

„Ręcznie raczej nie widzę możliwości. Cięcie mechaniczne w takich odmianach jak Idared będzie możliwe.”

Czy warto ciąć sady przy –15°C? Wnioski

Z wypowiedzi sadowników z różnych regionów Polski wynika jasno:

Nie ma jednej uniwersalnej odpowiedzi.
✔ Decyzja zależy od:

  • odmiany (jabłonie vs grusze, stare odmiany vs nowe nasadzenia),
  • wieku sadu,
  • technologii cięcia (ręczne vs mechaniczne),
  • prognoz pogody i komfortu pracy.

Większość sadowników przy –15°C zachowuje ostrożność. Jedni decydują się na krótką przerwę, inni tną tylko najbardziej odporne kwatery lub stosują cięcie mechaniczne. Coraz częściej jednak zdrowie człowieka i bezpieczeństwo drzew wygrywają z presją kalendarza.

UDOSTĘPNIJ

Ile naprawdę kosztuje wyprodukowanie 1 kg jabłka? Czy produkcja jabłek jest opłacalna?

Sadownicy zwiększają areał nasadzeń grusz. Polska produkcja rośnie mimo spadków w Europie