Zbyt wielu pasażerów w ciągniku – sadownicy powinni uważać. Kierowca stracił prawo jazdy
Podczas pracy w sadzie czy gospodarstwie rolnym często zdarza się, że ciągnik rolniczy staje się szybkim środkiem transportu dla kilku osób jadących do pracy w polu lub wracających z niej. Warto jednak pamiętać, że takie rozwiązanie może mieć poważne konsekwencje prawne.
Kilka dni temu policjanci ze Strzelec Opolskich przekonali się, że problem przewożenia zbyt wielu osób w ciągnikach nadal się zdarza. Podczas działań kontrolnych na jednej z ulic miasta patrol ruchu drogowego zwrócił uwagę na zestaw pojazdów – ciągnik rolniczy z przyczepą. Funkcjonariusze zauważyli, że pojazdem podróżuje więcej osób, niż pozwalają na to przepisy.
Po zatrzymaniu pojazdu do kontroli okazało się, że za kierownicą siedzi 46-letni mężczyzna, który przewozi dwóch pasażerów w wieku 15 i 33 lat. Taka sytuacja stanowiła naruszenie przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym, ponieważ liczba osób w pojeździe przekraczała tę dopuszczoną w dowodzie rejestracyjnym.
Konsekwencje okazały się dotkliwe. Policjanci zatrzymali kierowcy prawo jazdy na trzy miesiące. Dodatkowo mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 300 zł oraz 6 punktów karnych.
Dlaczego to takie niebezpieczne?
Policja przypomina, że ciągniki rolnicze oraz przyczepy zazwyczaj nie są przystosowane do bezpiecznego przewozu pasażerów. W przypadku nagłego hamowania, wywrócenia pojazdu czy kolizji osoby przewożone „dodatkowo” są szczególnie narażone na poważne obrażenia.
Dla sadowników i rolników to ważna przestroga – nawet jeśli dojazd na pole czy do sadu trwa tylko kilka minut, przepisy obowiązują tak samo jak na każdej innej drodze. Przewożenie większej liczby osób niż dopuszczona w dowodzie rejestracyjnym może skończyć się nie tylko mandatem, ale także utratą prawa jazdy.
Warto więc pamiętać: bezpieczeństwo w gospodarstwie zaczyna się od przestrzegania podstawowych zasad ruchu drogowego.
Źródło: Policja Strzelce Opolskie






