Polska od wielu lat pozostaje największym producentem jabłek w Unii Europejskiej i jednym z najważniejszych graczy na rynku światowym. Każdego sezonu krajowe sady dostarczają miliony ton owoców, które trafiają zarówno do sprzedaży detalicznej, jak i do przetwórstwa oraz na eksport. Jednym z kluczowych wskaźników kondycji rynku są zapasy jabłek w chłodniach, które pokazują realną dostępność owoców w kolejnych miesiącach sezonu.
Dane WAPA dotyczące zapasów jabłek na dzień 1 grudnia 2025r. pozwalają ocenić, jakie odmiany dominują w magazynach, które z nich sprzedają się najszybciej, a które pozostają w przechowalniach na dalszą część sezonu. Informacje te są szczególnie istotne dla sadowników, eksporterów, przetwórców oraz firm handlowych.
Zapas jabłek w Polsce na 1 grudnia – dane ogólne
Według danych WAPA (World Apple and Pear Association) na dzień 1 grudnia 2025r. zapasy jabłek w Polsce wyniosły 1 205 000 ton. Oznacza to wzrost o 12,9% w porównaniu z analogicznym okresem poprzedniego roku, kiedy w chłodniach znajdowało się 1 067 000 ton owoców.
Tak wysoki poziom zapasów świadczy o:
• dużej produkcji w sezonie,
• skutecznym przechowywaniu jabłek w kontrolowanej atmosferze,
• oraz wolniejszym tempie sprzedaży części odmian w pierwszych miesiącach sezonu.
Jednocześnie Polska utrzymuje znaczną przewagę nad innymi krajami Unii Europejskiej pod względem wolumenu przechowywanych jabłek, co potwierdza jej dominującą pozycję na rynku.
Jakie odmiany jabłek znajdowały się w chłodniach na 1 grudnia?
Struktura zapasów według odmian pokazuje, które jabłka stanowią podstawę rynku w dalszej części sezonu. W polskich magazynach dominowały zarówno odmiany deserowe, jak i te przeznaczone do przetwórstwa.

Golden Delicious – filar eksportu
Na dzień 1 grudnia w chłodniach znajdowało się 230 tys. ton odmiany Golden Delicious, co oznacza wzrost o 7% rok do roku.
Idared – silny wzrost i duża dostępność
Drugą kluczową odmianą w strukturze zapasów był Idared – 210 tys. ton, co oznacza wzrost aż o 31,3% rok do roku. Jest to jedna z najpopularniejszych odmian w Polsce, wykorzystywana zarówno w handlu detalicznym, jak i w przemyśle przetwórczym.
Red Jonaprince – dynamicznie rosnąca odmiana
Na 1 grudnia zapasy Red Jonaprince wynosiły 200 tys. ton, co oznacza wzrost o 29% w porównaniu z poprzednim rokiem. Odmiana ta w ostatnich latach zyskuje na znaczeniu, szczególnie w eksporcie do krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz na rynki pozaunijne.
Gala – jedyna odmiana ze spadkiem zapasów
Wyraźnym wyjątkiem w strukturze zapasów była Gala, której wolumen wyniósł 120 tys. ton, co oznacza spadek o 7,7% rok do roku. Jest to jedyna odmiana, która zanotowała spadek zapasów w porównaniu do poprzedniego sezonu.
Gala pozostaje jedną z najchętniej kupowanych odmian przez sieci handlowe i konsumentów w Europie Zachodniej.
Szampion, Jonagold i Ligol – stabilne fundamenty rynku krajowego
W strukturze zapasów znaczącą rolę odgrywały także:
• Szampion – 95 tys. ton (+5,6%), jedna z najpopularniejszych odmian w sprzedaży krajowej,
• Jonagold – 50 tys. ton (+11,1%), klasyczna odmiana deserowa,
• Ligol – 75 tys. ton (+15,4%), chętnie wykorzystywana zarówno w handlu, jak i przetwórstwie.
Ich stabilna obecność w chłodniach potwierdza, że nadal stanowią ważne zaplecze dla rynku wewnętrznego.
Inne odmiany: Pinova, Red Delicious i Gloster
Warto również zwrócić uwagę na:
• Pinovę – 60 tys. ton (+20%), która zyskuje popularność na rynkach zagranicznych,
• Red Delicious – 50 tys. ton (+11,1%), odmianę rozpoznawalną globalnie, choć mniej popularną w Polsce,
• Gloster – 25 tys. ton (+13,6%), niszową, ale stabilną w strukturze zapasów.
Dodatkowo w kategorii „pozostałe odmiany” znajdowało się 90 tys. ton, bez zmian rok do roku.
źródło: www.wapa-associacion.org






