Malejąca dostępność środków ochrony roślin, nasilające się skutki zmian klimatu oraz rosnąca presja regulacyjna ze strony Unii Europejskiej – to kluczowe wyzwania, przed którymi stoi sektor produkcji rolnej i branża ochrony roślin. Wnioski te płyną z raportu Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin (PSOR).
Zgodnie z prognozami Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), do 2050 roku globalna produkcja żywności będzie musiała wzrosnąć o około 50%, aby zaspokoić potrzeby populacji liczącej blisko 10 miliardów ludzi. Jednocześnie aż 80% tego zapotrzebowania ma zostać pokryte przez produkcję roślinną. W praktyce oznacza to konieczność zwiększenia wydajności rolnictwa w warunkach rosnących ograniczeń.
Jednym z najpoważniejszych problemów wskazywanych przez branżę jest systematyczne ograniczanie dostępności substancji czynnych stosowanych w środkach ochrony roślin. Jak wynika z danych przytoczonych w raporcie PSOR, w latach 2004–2010 liczba dopuszczonych substancji czynnych w UE spadła z około 1000 do 480 (w Polsce do ok. 330). Dla porównania, w tym samym okresie w Stanach Zjednoczonych liczba ta wzrosła do ponad 1300.
Trend ten utrzymuje się również w ostatnich latach. Od 2019 roku w Unii Europejskiej wycofano lub nie odnowiono zatwierdzenia dla 84 substancji chemicznych, przy jednoczesnym braku rejestracji nowych. W przypadku środków biologicznych zatwierdzono 20 substancji, podczas gdy 25 zostało wycofanych.
Eksperci podkreślają, że konsekwencją tych działań jest realny spadek dostępnych narzędzi dla rolników. W połączeniu z rosnącą odpornością chorób i szkodników oraz presją ze strony konsumentów oczekujących produkcji zrównoważonej, sytuacja ta znacząco utrudnia utrzymanie stabilnej produkcji rolnej.
Z raportu wynika również, że globalnie nawet do 40% plonów rocznie jest traconych z powodu chorób i szkodników. W wielu przypadkach uzyskanie plonów o wartości handlowej bez zastosowania odpowiedniej ochrony roślin jest niemożliwe.
W odpowiedzi na te wyzwania Komisja Europejska zaproponowała w grudniu 2025 roku pakiet uproszczeń regulacyjnych „Food and Feed Safety Omnibus”. Jego celem jest ograniczenie obciążeń administracyjnych oraz przyspieszenie dostępu do innowacyjnych rozwiązań, przy jednoczesnym zachowaniu wysokich standardów bezpieczeństwa żywności i ochrony środowiska. Szacuje się, że proponowane zmiany mogą przynieść ponad 1 mld euro oszczędności.
Branża ochrony roślin wskazuje jednak, że kluczowe znaczenie ma wprowadzenie zasady „brak zakazu bez alternatyw”. Oznacza to, że wycofywanie kolejnych substancji powinno być powiązane z zapewnieniem skutecznych i dostępnych zamienników. W przeciwnym razie może to prowadzić do spadku wydajności produkcji, wzrostu kosztów oraz zwiększenia ryzyka strat plonów.
Eksperci podkreślają również, że nowoczesna ochrona roślin opiera się na podejściu zintegrowanym, łączącym środki konwencjonalne, biologiczne oraz technologie precyzyjne, takie jak cyfrowe monitorowanie upraw czy wykorzystanie dronów. Środki biologiczne stanowią istotne uzupełnienie, jednak – na obecnym etapie rozwoju technologii – nie są w stanie całkowicie zastąpić metod konwencjonalnych.
Jednocześnie branża deklaruje dalsze inwestycje w innowacje. Producenci zapowiedzieli przeznaczenie 10 mld euro na rozwój narzędzi rolnictwa precyzyjnego oraz 4 mld euro na rozwiązania biotechnologiczne, w tym biologiczne środki ochrony roślin. Istotnym elementem działań są również szkolenia – planowane jest przeszkolenie nawet 1 mln rolników.
Raport PSOR wskazuje, że transformacja rolnictwa w kierunku zrównoważonego rozwoju już trwa, jednak jej powodzenie zależy od odpowiednio skonstruowanych i przewidywalnych regulacji prawnych. Zdaniem autorów, tempo i zakres zmian legislacyjnych powinny uwzględniać realne możliwości sektora oraz zapewniać równowagę między ochroną środowiska a bezpieczeństwem żywnościowym.
Źródło: biznes.newseria.pl







