Kilka dni temu Nadleśnictwo Chojnice w swoich mediach społecznościowych zamieściło informację o sześciu wilkach, które zostały zauważone w lasach w rejonie miejscowości Julianów oraz Obręb.
Leśnicy poinformowali, że starali się zweryfikować zgłoszenie od mieszkańców. Niestety bez skutku, ponieważ tropy zostały przykryte przez padający śnieg.
– Niezależnie od tego, w najbliższych dniach w tym rejonie zostaną rozwieszone fotopułapki, które pozwolą lepiej rozpoznać sytuację i potwierdzić ewentualną obecność wilczej rodziny – czytamy w wiadomości zamieszczonej na Facebooku.
W Polsce watahy wilków liczą najczęściej od 4 do 6 osobników, na których czele stoi dominująca para zwierząt. Wraz z nimi wędruję ich ostatni miot lub dwa ostatnie. W ciągu doby mogą pokonać około 25 kilometrów.
Wilki w lasach na Mazowszu – czy są groźne?
Jak uspokajają leśnicy, wilki nie są zwierzętami agresywnymi wobec ludzi – z natury unikają kontaktu z człowiekiem i nie stanowią dla niego zagrożenia.
Jednocześnie apelują, by szczególną uwagę poświęcić opiece nad zwierzętami domowymi. Podczas spacerów z psami w lesie należy bezwzględnie trzymać je na smyczy. Oprócz tego, poruszajmy się tylko po wyznaczonych ścieżkach i nie zapuszczajmy się nie potrzebnie w gęstwiny.
W przypadku, gdy już natrafimy na wilka w lesie, powinniśmy zachować spokój, pamiętając o tym, że wilk nie jest zagrożeniem dla człowieka i dopóki nie poczuję się zagrożony przez niego, nie powinien zaatakować.
Przy tej okazji przypominamy, że las jest naturalnym środowiskiem życia dzikich zwierząt, w tym wilków. Są one stałym elementem ekosystemu i pełnią w nim bardzo ważną rolę, regulują liczebność zwierząt kopytnych oraz przyczyniają się do zachowania równowagi przyrodniczej – pisze Nadleśnictwo Chojnów w swoim poście.






