Przemarznięcia w sadach po zimie 2025/2026 – skala zjawiska, objawy i zalecenia dla sadowników
Końcówka zimy 2025/2026 przyniosła sadownikom niepokojące sygnały o poważnych przemarznięciach drzew owocowych w wielu rejonach kraju. Relacje z gospodarstw sadowniczych oraz liczne wpisy publikowane na branżowych grupach dyskusyjnych wskazują, że problem może dotyczyć nie tylko pąków, ale całych drzew — w tym wiązek przewodzących. To sytuacja znacznie groźniejsza niż typowe uszkodzenia mrozowe obserwowane w poprzednich latach.
Przemarznięcia drzew owocowych – co pokazują cięcia zimowe?
W wielu sadach prace związane z zimowym cięciem drzew są opóźnione. Podczas wykonywania cięć sadownicy zauważają niepokojące objawy wewnątrz gałęzi:
- ciemnienie tkanek przewodzących,
- brunatne lub czarne przebarwienia drewna,
- miejscami całkowite martwice wewnątrz pędów.
W niektórych przypadkach przekrój gałęzi ujawnia jedynie lekkie przemarznięcia, jednak w bardziej narażonych lokalizacjach widoczne są silne, niemal czarne uszkodzenia. Świadczy to o głębokim przemrożeniu, które mogło objąć nie tylko młode przyrosty, lecz także starsze części drzewa.
Od czego zależy skala uszkodzeń mrozowych w sadzie?
Stopień przemarznięć jest bardzo zróżnicowany i zależy od wielu czynników lokalnych:
- minimalnych temperatur w danym gospodarstwie,
- długości utrzymywania się mrozów,
- ukształtowania terenu i zastoisk mrozowych,
- gatunku i odmiany drzew,
- kondycji roślin przed zimą.
Dlatego każdy sad wymaga indywidualnej oceny. Nawet w obrębie jednej miejscowości sytuacja może się znacząco różnić.
Nie tylko pąki – zagrożenie dla całych drzew
W tym sezonie szczególnie niepokojące jest to, że uszkodzenia dotyczą całych drzew, a nie jedynie pąków kwiatowych czy przyszłego plonu. Przemarznięcie wiązek przewodzących może prowadzić do:
- osłabienia transportu wody i składników pokarmowych,
- zamierania części korony,
- zwiększonej podatności na choroby,
- w skrajnych przypadkach — obumarcia całych drzew.
To oznacza potencjalne straty nie tylko w bieżącym sezonie, ale również w kolejnych latach.
Najbardziej zagrożone gatunki – szczególnie młode wiśnie
W trudnej sytuacji mogą znaleźć się zwłaszcza wiśnie posadzone jesienią 2025 roku. Młode drzewa mają słabiej rozwinięty system korzeniowy i niższą odporność na mróz, przez co mogły nie przetrwać długotrwałych spadków temperatur.
Ryzyko dotyczy także innych młodych nasadzeń, szczególnie na stanowiskach narażonych na silne wychłodzenie.
Jak pomóc drzewom po przemarznięciach?
Sadownicy wskazują, że kluczowe będzie odpowiednie wsparcie regeneracji roślin na początku sezonu wegetacyjnego. Wśród najczęściej rekomendowanych działań wymienia się:
- nawożenie potasowe.
Potas po przemarznięciach działa jak „ratownik fizjologiczny” dla drzewa. Reguluje gospodarkę wodną komórek i przywraca im turgor, czyli napięcie niezbędne do życia tkanek. Uszkodzone przez mróz komórki mają zaburzoną równowagę wodną, a potas pomaga ponownie uruchomić transport wody i składników pokarmowych, co jest warunkiem rozpoczęcia regeneracji.
To także pierwiastek odpornościowy. Zwiększa tolerancję roślin na stresy, w tym niskie temperatury, oraz ogranicza dalsze uszkodzenia tkanek. Uczestniczy w syntezie cukrów i związków obniżających temperaturę zamarzania soku komórkowego, dlatego drzewa dobrze odżywione potasem łatwiej dochodzą do siebie po zimie i lepiej znoszą wiosenne przymrozki. Dodatkowo potas uruchamia enzymy odpowiedzialne za fotosyntezę, oddychanie i odbudowę tkanek oraz umożliwia transport cukrów do uszkodzonych miejsc.
Wnioski dla sadowników na sezon 2026
Obecna sytuacja pokazuje, jak ważne jest systematyczne kontrolowanie stanu drzew podczas zimowego cięcia. Przekrój gałęzi dostarcza cennych informacji o rzeczywistej skali uszkodzeń, których nie widać z zewnątrz.
Sezon 2026 może okazać się wymagający dla wielu gospodarstw sadowniczych. Kluczowe będzie szybkie rozpoznanie problemu i dostosowanie działań agrotechnicznych, aby ograniczyć straty i umożliwić drzewom regenerację.





