Powrót przymrozków w Polsce. Łowcy Burz ostrzegają przed zmianą pogody
Choć ostatnie dni przyniosły wyraźne ocieplenie i pierwsze prawdziwie wiosenne akcenty, meteorolog i twórca kanału „Łowcy Burz – Paweł i Marta” uspokaja entuzjazm związany z nadejściem wiosny. Jak podkreśla Paweł w najnowszej prognozie na YouTube, astronomiczna zima wciąż trwa – aż do 21 marca – a nadchodzący tydzień może przynieść wyraźne ochłodzenie oraz nocne przymrozki w wielu regionach kraju.
Zmiana pogody w przyszłym tygodniu
Najbliższe dni będą okresem przejściowym między ciepłym epizodem a powrotem chłodniejszego powietrza. Polska wciąż znajdzie się pod wpływem pola podwyższonego ciśnienia, jednak przez kraj powoli przemieszczać się będzie front atmosferyczny.
Front ten będzie poruszał się bardzo wolno z zachodu na wschód, co sprawi, że ochłodzenie zacznie być odczuwalne stopniowo – od poniedziałku do środy. Początkowo spadki temperatur nie będą jeszcze bardzo duże, jednak sytuacja zacznie się zmieniać w drugiej połowie tygodnia.
Kluczową rolę odegra silny układ wysokiego ciśnienia rozwijający się na wschodzie Europy. W środę i czwartek nad regionem zacznie dominować wyż o ciśnieniu około 1032 hPa. Jego rozbudowa spowoduje zmianę kierunku napływu powietrza – zamiast z zachodu zacznie ono napływać ze wschodu.
A to oznacza napływ chłodniejszego, kontynentalnego powietrza.
Dodatkowo nad Skandynawią ma utworzyć się kolejny ośrodek wysokiego ciśnienia, który jeszcze bardziej wzmocni wschodni przepływ powietrza. Taka konfiguracja baryczna w miesiącach zimowych często sprowadza do Polski wyraźne ochłodzenia.
Mało opadów, coraz bardziej sucha gleba
Według analiz modeli meteorologicznych opady w najbliższych dniach będą bardzo ograniczone. Modele ECMWF, ICON i GFS wskazują podobny scenariusz – do soboty w większości kraju spadnie jedynie od 5 do 10 mm deszczu.
Najwięcej opadów może pojawić się w południowej Małopolsce. W zachodnich i centralnych regionach kraju opady będą raczej symboliczne, a na wschodzie – zwłaszcza w województwach lubelskim i podkarpackim – front atmosferyczny prawdopodobnie zaniknie jeszcze przed dotarciem z intensywniejszym deszczem.
To nie są dobre wiadomości dla rolników. W wielu regionach kraju gleba już teraz zawiera stosunkowo niewiele wody w warstwie od 0 do 10 cm. W południowej i południowo-zachodniej Polsce wilgotność jest szczególnie niska, a kolejne dni z wyżową pogodą mogą jeszcze pogłębić ten problem.
Rolnicy zwracają uwagę, że pola są już nawożone i potrzebny byłby przynajmniej umiarkowany deszcz, aby składniki odżywcze mogły wniknąć w glebę. Tymczasem zamiast opadów pojawiają się częściej silniejsze porywy wiatru i dalsze przesuszanie powierzchni ziemi.
Nocne przymrozki wracają
Największym wyzwaniem w nadchodzącym tygodniu mogą okazać się jednak nocne spadki temperatur.
We wtorek ochłodzenie stanie się bardziej widoczne, szczególnie w zachodniej Polsce, gdzie temperatura przy gruncie może spaść nawet do –5°C. Podobne wartości pojawią się także miejscami w centrum kraju.
Środowy poranek przyniesie kolejną falę przymrozków. W wielu regionach Polski przy gruncie temperatury mogą osiągać od –4 do –5°C.
Najzimniejszym momentem tygodnia może być czwartek. Wtedy niemal w całym kraju przy gruncie prognozowane są temperatury od –5 do –6°C, a lokalnie nawet niższe w tzw. mrozowiskach – miejscach, gdzie chłodne powietrze łatwo się gromadzi.
Warto jednak pamiętać, że w ciągu dnia temperatury będą szybko rosły. W wielu regionach Polski słupki rtęci mogą sięgać nawet 16–17°C, dlatego mówimy wciąż o przymrozkach, a nie o powrocie zimy.
Weekend z powolnym ociepleniem
Pod koniec tygodnia sytuacja zacznie się stopniowo stabilizować. W sobotę na południu kraju temperatury o poranku mogą wynosić od 2 do 5°C, podczas gdy na północy nadal możliwe będą lekkie przymrozki.
Przy gruncie w północnej i wschodniej Polsce wciąż mogą pojawiać się spadki temperatur do –4 lub –5°C, choć trend będzie już powoli rosnący.
Temperatura gleby nadal stosunkowo wysoka
Mimo chłodniejszych nocy temperatura gleby pozostanie stosunkowo wysoka jak na marzec. W wielu regionach będzie oscylować między 10 a 14°C, szczególnie w południowej i centralnej Polsce.
Po przejściu frontu atmosferycznego temperatury gleby chwilowo spadną – zwłaszcza na północnym wschodzie, gdzie mogą wynosić od 2 do 4°C – jednak w ciągu dnia szybko będą się podnosić.
Rolnicy i ogrodnicy powinni zachować czujność
Najbliższy tydzień pokaże, że wczesnowiosenna pogoda bywa bardzo zmienna. Ciepłe dni mogą uśpić czujność, ale nocne przymrozki wciąż stanowią realne zagrożenie dla młodych roślin i wczesnych upraw.
Dlatego – jak podkreśla Paweł z kanału „Łowcy Burz – Paweł i Marta” – warto przygotować się na chłodniejsze poranki i uważnie śledzić prognozy.
Wiosna zbliża się wielkimi krokami, ale zanim zagości na dobre, natura przypomni jeszcze o końcówce zimy.






