w ,

Początek lutego przynosi stabilizację z lokalnymi wahaniami. Jak wyglądają ceny nawozów posypowych u dystrybutorów?

Początek lutego to tradycyjnie moment, gdy rolnicy i sadownicy zaczynają na poważnie przygotowywać się do pierwszych wiosennych zabiegów nawożenia. Po styczniowym okresie wyczekiwania i analiz rynku, dystrybutorzy nawozów obserwują wyraźnie rosnące zainteresowanie zakupami, choć same ceny – przynajmniej na razie – pozostają względnie stabilne, z lokalnymi różnicami wynikającymi z dostępności towaru i kosztów transportu.

Azot – nadal najważniejszy punkt odniesienia

Na początku lutego mocznik z inhibitorem u dystrybutorów w północnej Polsce notowany jest w przedziale około 194–245 zł/dt. W wielu punktach sprzedaży ceny oscylują w okolicach 200–210 zł/dt, choć przy mniejszych partiach lub w regionach o większym popycie zdarzają się oferty bliżej górnej granicy zakresu.

Saletra amonowa utrzymuje się najczęściej w przedziale 159–176 zł/dt, natomiast saletrzak można kupić zwykle za około 143–157 zł/dt. W praktyce oznacza to, że nawozy azotowe – kluczowe dla startu wegetacji – nie wykazują na razie gwałtownych ruchów cenowych, co sprzyja planowaniu zakupów.

Fosfor i NPK – większe zróżnicowanie cen

W segmencie nawozów wieloskładnikowych widoczne jest nieco większe rozwarstwienie.
Polifoska 6 i 8 w zależności od partii i miejsca zakupu kosztuje zwykle od około 237 do nawet 270 zł/dt. W pojedynczych lokalizacjach pojawiają się jeszcze wyższe poziomy cenowe, szczególnie przy mniejszych dostawach.

Superfosfat wzbogacony (40%) notowany jest w okolicach 235–240 zł/dt, co pokazuje relatywną stabilność segmentu nawozów fosforowych, choć popyt w sadownictwie zwykle rośnie dopiero bliżej wiosny.

Wapno – najtańszy segment, ale z dużą rozpiętością

Wapno nawozowe pozostaje zdecydowanie najtańszą grupą produktów, ale też najbardziej zróżnicowaną cenowo.
W zależności od formy i jakości:

  • wapno węglanowe pyliste może kosztować nawet około 10–15 zł/dt,
  • wapno węglanowe granulowane lub grubsze frakcje – około 40–45 zł/dt,
  • wapno magnezowe CaMg – zwykle 45–85 zł/dt.

Tu kluczowe znaczenie ma odległość od kopalni lub zakładu produkcyjnego.

Potas i siarka – stabilnie, ale wysoko

W nawozach potasowych ceny utrzymują się na stosunkowo wysokim poziomie.
Sól potasowa 60% sprzedawana jest najczęściej w granicach 160–176 zł/dt, choć w części regionów pojawiają się oferty powyżej 170 zł/dt.

Wśród nawozów siarkowych wyróżnia się siarczan potasu – notowany nawet około 450 zł/dt, co pokazuje, że nawozy specjalistyczne nadal pozostają kosztowne.

Sadownicy patrzą głównie na azot i wieloskładniki

Z punktu widzenia gospodarstw sadowniczych kluczowe pozostają trzy grupy nawozów:

  • nawozy azotowe na start wegetacji,
  • NPK pod nawożenie przedsiewne i wiosenne,
  • wapno – szczególnie w sadach wymagających regulacji pH.

Na razie rynek nie daje sygnałów gwałtownych podwyżek, ale dystrybutorzy podkreślają, że przy rosnącym popycie sezonowym ceny mogą stopniowo rosnąć wraz ze zbliżaniem się do marca.

Rynek spokojny, ale czujny

Początek lutego 2026 roku można określić jako okres względnej stabilizacji. Ceny nawozów posypowych nie wykazują dynamicznych zmian, ale jednocześnie pozostają na poziomach wyższych niż w latach sprzed kryzysu energetycznego.

Rolnicy i sadownicy, którzy zdecydują się na wcześniejsze zakupy, mogą jeszcze korzystać z relatywnie stabilnych stawek. Wraz z rozruchem sezonu i wzrostem zapotrzebowania sytuacja może jednak szybko się zmienić.

*ceny podane w artykule są cenami netto.

UDOSTĘPNIJ

35 lat Agrosimex. Historia sukcesu polskiej firmy, która zaczęła się od wymarzniętego sadu

Nowa definicja „aktywnego rolnika” i rekordowy budżet na rolnictwo – kluczowe zmiany dla polskiej wsi