Opryskiwacz przeszkadza? Czas to zmienić! Mocne słowa Maliszewskiego.

by kobieta

Rolnik ma mieć prawo spokojnie produkować. W Sejmie ruszają prace nad ochroną funkcji produkcyjnej wsi

Kombajn, opryskiwacz, praca maszyn czy zapachy związane z hodowlą nie powinny same w sobie stawać się powodem do ograniczania legalnej działalności gospodarstwa – przekonuje Mirosław Maliszewski. W Sejmie rozpoczęły się prace nad rozwiązaniami, które mają wzmocnić prawną ochronę rolniczej funkcji wsi.

Temat relacji między gospodarstwami rolnymi a mieszkańcami terenów wiejskich ponownie trafia na pierwszy plan. Chodzi przede wszystkim o sytuacje, w których osoby niezwiązane z rolnictwem osiedlają się na terenach wiejskich, a następnie zgłaszają zastrzeżenia do typowych dla produkcji rolnej hałasów, zapachów czy pracy maszyn.

Mirosław Maliszewski, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, poinformował o powołaniu podkomisji, która ma pracować nad dwoma projektami ustaw dotyczącymi ochrony funkcji produkcyjnej wsi. 

Dwa projekty, jeden problem

W Sejmie znajdują się obecnie dwa projekty dotyczące tej kwestii – prezydencki projekt ustawy o ochronie funkcji produkcyjnej wsi, druk nr 3032, oraz rządowy projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu ochrony rolniczych funkcji produkcyjnych wsi, druk nr 3029. Oba po pierwszym czytaniu zostały skierowane do Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. 

Rządowy projekt został przyjęty przez Radę Ministrów 18 sierpnia 2026 r. Jego założeniem jest m.in. zwiększenie pewności prawnej rolników i ograniczenie konfliktów sąsiedzkich związanych z typowymi uciążliwościami produkcji rolnej. 

Projekt prezydencki również koncentruje się na ochronie legalnej działalności rolniczej, przy jednoczesnym uwzględnieniu praw mieszkańców wsi do ochrony zdrowia, środowiska i porządku publicznego. 

„Nie może być tak, że przeszkadza pracujący kombajn”

Maliszewski w swoim komentarzu zwraca uwagę, że produkcja rolna wiąże się z czynnościami, których nie da się całkowicie oddzielić od życia codziennego.

– Nie może być tak, że komuś będzie przeszkadzał pracujący kombajn, jeżdżący opryskiwacz, rycząca krowa czy może zapach jakiś wydobywający się z obory czy chlewni – mówi poseł.

Jak podkreśla, chodzi o stworzenie takich regulacji, które pozwolą rolnikom prowadzić zgodną z prawem produkcję bez obawy, że typowe następstwa prowadzenia gospodarstwa staną się podstawą sporów z sąsiadami.

Problem nie dotyczy wyłącznie dużych gospodarstw czy produkcji zwierzęcej. W przypadku gospodarstw sadowniczych i ogrodniczych znaczenie mają m.in. terminy wykonywania zabiegów, praca opryskiwaczy, ciągników, maszyn sadowniczych czy konieczność prowadzenia prac w określonych warunkach pogodowych.

Wieś jest miejscem pracy i produkcji żywności

Maliszewski podkreśla, że wraz ze zmianami społecznymi zmienia się również charakter polskiej wsi. Coraz więcej osób niezwiązanych zawodowo z rolnictwem wybiera tereny wiejskie jako miejsce zamieszkania. Jednocześnie na tych samych terenach nadal funkcjonują gospodarstwa prowadzące produkcję roślinną i zwierzęcą.

Podobny problem został wskazany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort zwraca uwagę, że coraz częstsze są sytuacje, w których zabudowa mieszkaniowa znajduje się w sąsiedztwie czynnych gospodarstw, co może prowadzić do konfliktów dotyczących hałasu, zapachów czy innych oddziaływań związanych z produkcją rolną. 

– Wieś to miejsce, w którym produkuje się żywność. Praca maszyn, zabiegi w sadach i na polach oraz hodowla zwierząt są częścią codziennego życia – napisał Maliszewski.

Kupujący dom na wsi ma wiedzieć, czego się spodziewać

Jednym z rozwiązań przewidzianych w rządowym projekcie jest zwiększenie świadomości osób kupujących nieruchomości na terenach wiejskich.

Projekt zakłada, że przy zakupie nieruchomości położonej poza granicami administracyjnymi miasta w akcie notarialnym znajdzie się oświadczenie nabywcy o świadomości możliwości występowania uciążliwości związanych z działalnością rolniczą prowadzoną na sąsiednich nieruchomościach. 

Ma to działać przede wszystkim prewencyjnie. Kupujący nieruchomość powinien wiedzieć przed dokonaniem transakcji, że sąsiedztwo gospodarstwa może oznaczać okresową pracę maszyn, hałas, zapachy czy inne charakterystyczne dla rolnictwa oddziaływania.

Ochrona rolnika, ale nie zgoda na łamanie prawa

Ważnym elementem rządowych propozycji jest rozróżnienie między legalną produkcją rolną a działalnością prowadzoną z naruszeniem przepisów. Planowane rozwiązania mają chronić gospodarstwa przed nieuzasadnionymi ograniczeniami, ale nie oznaczają możliwości prowadzenia produkcji w sposób naruszający obowiązujące normy. 

Rządowy projekt przewiduje także uwzględnienie specyfiki pracy rolniczej, która często zależy od pogody, cyklu biologicznego roślin i zwierząt oraz konieczności wykonania prac w konkretnym terminie. Z tego powodu produkcji rolnej nie zawsze można podporządkować sztywnym godzinom pracy.

Rolnicy czekają na konkretne przepisy

Maliszewski liczy, że prace podkomisji doprowadzą do wypracowania wspólnego rozwiązania.

– Chcemy wzmocnić pozycję polskiego rolnika, uznając, że wieś jest naturalnym, bezpiecznym i jedynym miejscem odbywania produkcji rolnej – mówi.

W jego ocenie potrzebne są przepisy, które dadzą gospodarstwom większą pewność prawną i pozwolą uniknąć sytuacji, w których legalna działalność staje się przedmiotem wieloletnich sporów sąsiedzkich.

– Polscy rolnicy mają prawo produkować i mieć do tego godne warunki – podkreśla poseł.

Dla gospodarstw rolnych, w tym gospodarstw sadowniczych, kluczowe będzie teraz to, jaki ostatecznie kształt przyjmą przepisy. Projekty mają być przedmiotem dalszych prac parlamentarnych, a ich celem – jak wskazują zarówno rząd, jak i autorzy projektu prezydenckiego – jest uporządkowanie zasad współistnienia produkcji rolnej i zabudowy mieszkaniowej na wsi. 

Jedno pozostaje pewne: spór o to, czym powinna być współczesna polska wieś – miejscem produkcji żywności, miejscem zamieszkania czy jednym i drugim jednocześnie – wchodzi właśnie w kolejną fazę legislacyjną.

Zostaw komentarz

Może Cię również zainteresować

Kobieta w sadzie

Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.