Noc z 9 na 10 stycznia 2025 roku zapisze się jako jedna z najzimniejszych tej zimy. Sadownicy z całej Polski, dzieląc się odczytami na naszym forum na Facebooku, informują o ekstremalnie niskich temperaturach: –17°C, –19°C, a lokalnie nawet –22°C w centralnej części kraju. Zdjęcia termometrów i relacje z gospodarstw pokazują skalę mrozu, z jaką musiały zmierzyć się sady.
To kolejny sygnał, że tegoroczna zima może jeszcze mocno wpłynąć na kondycję drzew owocowych oraz na decyzje agrotechniczne w najbliższych dniach.
Rekordowe mrozy w sadach – relacje z całej Polski
Od wczesnych godzin porannych na naszym forum Facebookowym pojawiały się liczne zdjęcia termometrów ustawionych w sadach. Sadownicy z różnych regionów kraju raportowali:
- –17°C i –18°C
- –19°C
- –21°C do –22°C
Tak niskie temperatury, utrzymujące się przez kilka godzin w nocy, stanowią realne zagrożenie nie tylko dla młodych nasadzeń, ale także dla starszych drzew, zwłaszcza w miejscach o słabszej okrywie śnieżnej i na terenach otwartych.
Jedna z najmroźniejszych nocy tej zimy – i to nie koniec?
Wielu sadowników podkreśla, że była to jedna z najzimniejszych nocy od początku sezonu zimowego 2025/2026, jednak – jak wynika z prognoz – nie musi być ostatnią tak mroźną nocą. Napływ zimnych mas powietrza i stabilne wyże sprzyjają dalszym spadkom temperatur, szczególnie nocami.
Dla branży sadowniczej oznacza to konieczność stałego monitorowania warunków pogodowych i szybkiego reagowania na zmieniającą się sytuację w sadach. Gdy w nocy było –20°C w sadzie, w dzień: wielu sadowników rezygnuje dziś z cięcia drzew.






