w ,

Kto zdąży, ten wygrał? Wnioski są rozpatrywane pozytywnie, a środki są wypłacane!

Dopłaty i dotacje dla rolników w powiecie Grójeckim. Sadownicy inwestują w opryskiwacze i sieci przeciwgradowe – Wywiad z Mateuszem Petrykowskim z Centrum Sadowniczego w Warce

W powiecie grójeckim — jednym z najważniejszych zagłębi sadowniczych w Europie — temat dopłat, dotacji i programów wsparcia dla rolników budzi szczególne emocje. Wysokie koszty produkcji, zmienność cen owoców oraz rosnące wymagania środowiskowe sprawiają, że bez wsparcia publicznego wielu gospodarstwom trudno byłoby utrzymać konkurencyjność. Jak wygląda aktualna sytuacja? O komentarz poprosiliśmy Mateusza Petrykowskiego z Centrum Sadowniczego w Warce, które od lat pomaga rolnikom w przygotowywaniu wniosków o dofinansowanie.

Ochrona środowiska: wnioski rozpatrywane, zaliczki wypłacane

Jak informuje Mateusz Petrykowski, obecnie trwa rozpatrywanie wniosków z programu dotyczącego ochrony środowiska w gospodarstwach rolnych — kluczowego dla sadowników inwestujących w nowoczesny sprzęt ograniczający wpływ produkcji na otoczenie.

— Wnioski są rozpatrywane pozytywnie, a zaliczki są wypłacane. Jeśli ktoś podpisał umowę, może ubiegać się o wypłatę 50% kwoty dotacji — pod warunkiem że taka opcja została wcześniej zaznaczona we wniosku — wyjaśnia Petrykowski.

To szczególnie ważna informacja dla gospodarstw planujących inwestycje jeszcze przed sezonem, gdy potrzebna jest płynność finansowa.

Dodatkowy miliard złotych — więcej wniosków do realizacji

W ostatni piątek zwiększono budżet programu o dodatkowy miliard złotych. Decyzja ta znacząco poprawia sytuację rolników z regionu.

— Dotychczas środków wystarczało na około 7 tysięcy wniosków, teraz będzie to około 12 tysięcy — podkreśla rozmówca.

W praktyce oznacza to, że szansę na wsparcie otrzyma wiele gospodarstw, które wcześniej znajdowały się na listach rezerwowych.

Opryskiwacze na pierwszym miejscu

Wśród inwestycji wybieranych przez sadowników zdecydowanie dominują opryskiwacze spełniające wysokie normy środowiskowe.

— To numer jeden. Najczęściej wybierane są maszyny firm Lochmann i Dominiak — mówi Petrykowski.

Aby kwalifikować się do dotacji, sprzęt musi spełniać restrykcyjne wymagania, m.in.:

  • minimum 75% redukcji znoszenia cieczy roboczej,
  • komputer sterujący dawką,
  • rozwadniacz,
  • system do mycia pojemników,
  • specjalistyczne dysze.

Takie parametry nie tylko umożliwiają uzyskanie wsparcia, ale też realnie ograniczają zużycie środków ochrony roślin i wpływ na środowisko.

Sieci przeciwgradowe — rosnące zainteresowanie

Drugą inwestycją, która cieszy się ogromnym zainteresowaniem, są sieci przeciwgradowe. W regionie, gdzie jeden silny grad może zniszczyć cały plon jabłek, to rozwiązanie staje się standardem.

— Zainteresowanie jest bardzo duże, bo to inwestycja w bezpieczeństwo produkcji — zaznacza ekspert.

Rolnictwo 4.0: końcówka rozliczeń

Program Rolnictwo 4.0 wchodzi w fazę rozliczeń. W jego ramach sadownicy najczęściej inwestowali w:

  • sortownice,
  • opryskiwacze,
  • ciągniki.

— Wnioski, które przygotowywaliśmy, przeszły w 100%, podobnie jak w programie ochrony środowiska — podkreśla Petrykowski.

Co dalej? Dopłaty bezpośrednie i premie dla młodych

Najbliższe miesiące przyniosą kolejne nabory.

— Teraz będziemy zajmować się dopłatami bezpośrednimi i premią dla młodych rolników. Jesienią wrócą tematy fotowoltaiki, termomodernizacji budynków gospodarczych i przetwórstwa — zapowiada.

To szczególnie ważne dla gospodarstw planujących modernizację infrastruktury i obniżenie kosztów energii.

Integrowana produkcja zyskuje na znaczeniu

W ostatnim czasie wyraźnie wzrosła liczba zapytań o integrowaną produkcję owoców.

Powód jest prosty — wyższe dopłaty bezpośrednie oraz dodatkowe punkty przy ubieganiu się o dotacje inwestycyjne.

— Rolnicy widzą, że to się po prostu opłaca, dlatego jeśli są zainteresowani takim rozwiązaniem zapraszamy do kontaktu z Centrum Sadowniczym Warka [link] — mówi Petrykowski.

Powiat Grójecki: inwestycje kluczem do przyszłości sadownictwa

Powiat grójecki pozostaje barometrem nastrojów w polskim sadownictwie. Obecne programy wsparcia pokazują, że branża stawia na:

  • nowoczesne technologie,
  • ochronę środowiska,
  • zabezpieczenie produkcji przed ryzykiem pogodowym,
  • poprawę efektywności ekonomicznej.

Dodatkowe środki finansowe i sprawna realizacja programów mogą przesądzić o tym, czy region utrzyma pozycję lidera produkcji owoców w Europie.

UDOSTĘPNIJ

Cięcie mechaniczne – ilu sadowników z niego korzysta?

Jakie odmiany jabłek dominują w polskich chłodniach?