Krytyczna sytuacja w sadach: brzoskwinie i morele po zimie z dużymi stratami
Tegoroczna wiosna przynosi niepokojące sygnały z wielu rejonów kraju. Z relacji sadowników wynika, że drzewa pestkowe – szczególnie brzoskwinie i morele – w wielu gospodarstwach nie kwitną lub kwitnienie jest wyraźnie ograniczone. Coraz częściej pojawiają się opinie, że pąki kwiatowe zostały poważnie uszkodzone przez zimowe mrozy.
Słabe kwitnienie i brak pąków
Sadownicy zwracają uwagę, że na wielu drzewach praktycznie nie widać pąków kwiatowych. W niektórych przypadkach pojawiają się jedynie pąki liściowe, co oznacza brak szans na plon w bieżącym sezonie.
Jak relacjonują producenci:
- „Zdecydowanie nic nie kwitnie, tylko pąki liściowe”
- „Jedynie trochę zielonej tkanki – to wszystko”
- „Nie ma pąków”
To wyraźnie wskazuje na silne uszkodzenia mrozowe, które dotknęły pąki w okresie zimowym.
Morele w jeszcze gorszej sytuacji
Jeszcze trudniejsza sytuacja dotyczy moreli. W wielu sadach obserwuje się niemal całkowite zniszczenie pąków oraz uszkodzenia cienkich pędów.
Sadownicy podkreślają:
- część pąków wprawdzie przetrwała, ale jest ich bardzo mało,
- cienkie, jednoroczne pędy często przemarzły całkowicie,
- zdarzają się drzewa z pojedynczymi żywymi pąkami.
To oznacza nie tylko brak plonu w tym roku, ale także potencjalne problemy z odbudową drzew w kolejnych sezonach.
Wysokość nad gruntem miała znaczenie
Ciekawym spostrzeżeniem z wielu gospodarstw jest zróżnicowanie uszkodzeń w zależności od wysokości w koronie drzewa. W niższych partiach straty są wyraźnie większe.
Jak zauważają sadownicy:
- najwięcej uszkodzeń wystąpiło blisko gruntu,
- powyżej około 2 metrów pąki częściej przetrwały,
- różnice temperatur w czasie mrozów miały istotny wpływ na skalę strat.
Winowajca: silne mrozy i ich przebieg
Z relacji wynika, że temperatury w wielu lokalizacjach spadały nawet do -20°C. Dla brzoskwiń i moreli – gatunków szczególnie wrażliwych – takie warunki są często graniczne, przy dłuższym utrzymywaniu się mrozu.
Dodatkowym problemem mogły być:
- wahania temperatur (okresy ociepleń i ponownych spadków),
- brak pełnego zahartowania roślin,
- lokalne zastoiska mrozowe.
Zagrożenie dla opłacalności produkcji
Brak plonu w jednym sezonie to dla wielu gospodarstw poważny problem ekonomiczny. Szczególnie dotknięci mogą być producenci specjalizujący się w gatunkach pestkowych.
Obecna sytuacja pokazuje również, jak duże ryzyko wiąże się z uprawą moreli i brzoskwiń w naszym klimacie oraz jak istotne stają się:
- dobór stanowiska,
- wybór odmian,
- stosowanie metod ograniczających skutki przymrozków.
Podsumowanie
Sezon 2026 zapowiada się jako wyjątkowo trudny dla producentów brzoskwiń i moreli. W wielu sadach straty są bardzo duże, a lokalnie całkowite. Kluczowe będzie teraz odpowiednie zarządzanie sadem, aby przygotować drzewa do kolejnych lat produkcji.
Jednocześnie sytuacja ta stanowi ważną lekcję dla całej branży – zmienność klimatu i ekstremalne zjawiska pogodowe będą coraz częściej wpływać na opłacalność produkcji sadowniczej.






