w

Fala mrozów do -26°C na horyzoncie? Sadownicy z niepokojem śledzą prognozy!

W ostatnich dniach na platformie Facebook dużą popularność zdobyły posty publikowane przez profile meteorologiczne, w tym m.in. „Łowcy Burz Paweł i Marta”. Udostępniane mapy prognostyczne – oparte na danych modelu ECMWF i wizualizacjach IMGW-PIB – sugerują możliwość wystąpienia silnych mrozów w drugiej dekadzie stycznia, lokalnie nawet do -25 / -26°C.

Choć autorzy wpisów wyraźnie zaznaczają, że mowa o terminie odległym i obarczonym niepewnością, sam przekaz wywołał spore poruszenie – szczególnie wśród rolników i sadowników, którzy zimą prowadzą kluczowe prace pielęgnacyjne.

Mróz a sady – dlaczego te prognozy budzą emocje?

Z punktu widzenia sadownictwa, wartości rzędu -20°C i niższe nie są obojętne. Ich znaczenie zależy od kilku czynników:

  • gatunku i odmiany (jabłoń, grusza, czereśnia, śliwa),

  • stanu spoczynku drzew,

  • przebiegu wcześniejszej pogody (czy drzewa były odpowiednio zahartowane),

  • oraz lokalnych warunków siedliskowych (zagłębienia terenu, mrozowiska).

Największe obawy dotyczą:

  • młodych nasadzeń,

  • sadów po intensywnym cięciu,

  • odmian wrażliwszych na niskie temperatury,

  • pąków kwiatowych, które przy długotrwałych mrozach mogą ulec uszkodzeniu.

Cięcie sadów w cieniu prognoz – przerywać czy kontynuować?

W wielu gospodarstwach zimowe cięcie sadów trwa w najlepsze. I tu pojawia się kluczowe pytanie: czy w obliczu możliwych silnych mrozów należy zmieniać strategię prac?

Najważniejsze zalecenia praktyczne:

  • Unikać intensywnego cięcia podczas silnych mrozów (poniżej -10°C).

  • Jeśli prognozy wskazują na bardzo niskie temperatury – rozważyć czasowe wstrzymanie cięcia, szczególnie w młodych sadach.

  • W pierwszej kolejności ciąć odmiany bardziej odporne i starsze kwatery.

  • Cięcie najbardziej wrażliwych drzew (np. czereśni) odłożyć na późniejszy termin.

  • Pamiętać, że świeże rany po cięciu mogą być bardziej podatne na uszkodzenia mrozowe.

Wielu doświadczonych sadowników podkreśla, że nie same zapowiedzi mrozu są kluczowe, lecz ich długość i rzeczywisty przebieg, a te często różnią się od prognoz sprzed 7–10 dni.

Ostrożność zamiast paniki

Eksperci i meteorolodzy zgodnie zaznaczają: prognozy długoterminowe należy traktować orientacyjnie, a nie jako pewnik. Modele numeryczne – zwłaszcza zimą – potrafią znacząco zmieniać swoje wyliczenia z dnia na dzień.

Dla sadowników najlepszym rozwiązaniem jest obecnie:

  • regularne śledzenie aktualizacji prognoz,

  • elastyczne planowanie prac,

  • zachowanie ostrożności w decyzjach agrotechnicznych.

To, co w ostatnich dniach pojawiło się na Facebooku, pokazuje jak silnie media społecznościowe wpływają dziś na nastroje w rolnictwie. Prognozy silnych mrozów – nawet jeśli jeszcze niepewne – skłaniają do refleksji i ostrożności, zwłaszcza w kontekście cięcia sadów i zimowej ochrony plantacji.

Najrozsądniejszą strategią pozostaje spokój, obserwacja i dostosowanie prac do realnych warunków, a nie do pojedynczych map krążących w internecie.

UDOSTĘPNIJ

W 2026 r. te substancje znikną z rynku

TSW 2026 Kielce – interaktywna mapa targów pomoże zaplanować wizytę krok po kroku