Podczas konferencji ochrony roślin sadowniczych zorganizowanej przez Instytut Ogrodnictwa dyrektor Departamentu Hodowli i Ochrony Roślin, Małgorzata Flaszka, przedstawiła kierunki zmian, jakie w najbliższych latach czekają polskie sadownictwo w obszarze ochrony roślin. W swoim wystąpieniu omówiła zarówno nowe regulacje prawne, jak i rozwój nowoczesnych technologii — w tym cyfryzację dokumentacji oraz wykorzystanie dronów w zabiegach ochronnych. Podkreśliła, że nadchodzące przepisy będą miały istotny wpływ na codzienne funkcjonowanie gospodarstw, zwiększając jednocześnie bezpieczeństwo stosowania środków ochrony roślin i dostosowując polskie rolnictwo do wymogów Unii Europejskiej.
Nowe przepisy, drony i cyfryzacja: jak zmieni się ochrona roślin w najbliższych latach
Wystąpienie zawierało także przegląd nadchodzących zmian prawnych, które będą miały bezpośredni wpływ na gospodarstwa sadownicze.
Elektroniczna ewidencja zabiegów — odroczenie
Obowiązek prowadzenia elektronicznej ewidencji zabiegów środkami ochrony roślin został przesunięty. Rok 2026 będzie okresem przejściowym — dokumentacja może być prowadzona na dotychczasowych zasadach.
Od 2027 do 2029 roku rolnicy będą mogli wprowadzać dane z opóźnieniem — do 31 stycznia roku następnego.
Równocześnie przygotowywana jest aplikacja państwowa, która ma ułatwić prowadzenie ewidencji.
Bezpieczeństwo i nowe zasady sprzedaży
Nowelizacja przepisów wprowadza m.in.:
-
ograniczenia w sprzedaży fumigantów (po tragicznych zatruciach dzieci),
-
obowiązek sprzedaży wyłącznie osobom przeszkolonym,
-
możliwość legitymowania kupującego przez sprzedawcę,
-
zakaz dostarczania środków ochrony roślin do automatów paczkowych.
Większa elastyczność w stosowaniu środków
Planowane rozporządzenie umożliwi wykonywanie oprysków przy prędkości wiatru do 5 m/s, pod warunkiem stosowania technologii ograniczających znoszenie cieczy roboczej.
Pakiet dronowy — przyszłość oprysków
Ministerstwo przygotowuje przepisy dopuszczające stosowanie dronów w ochronie roślin. Obecnie w Europie liczba preparatów dopuszczonych do aplikacji dronami jest bardzo ograniczona.
— Nie będzie tak, że od razu tysiące środków będzie można stosować dronami — zaznaczyła dyrektor.
Polska planuje korzystać z procedur wzajemnego uznawania zezwoleń z innych krajów, aby stopniowo zwiększać dostępność takich technologii..






