w

Do końca czerwca trzeba złożyć oświadczenie. Brak dokumentu oznacza droższy prąd dla firm i rolników

Firmy oraz producenci rolni, którzy w drugiej połowie 2024 roku korzystali z maksymalnych stawek za energię elektryczną, muszą dopilnować ważnego obowiązku formalnego.  

Do 30 czerwca 2026 roku należy złożyć albo skorygować informację o otrzymanej pomocy u sprzedawcy energii. Termin jest ustawowo wydłużony, ale jego przekroczenie może mieć bardzo konkretne konsekwencje finansowe. Brak oświadczenia oznacza bowiem, że sprzedawca będzie musiał przeliczyć rachunki według standardowych cen zapisanych w umowie. Dla wielu przedsiębiorców może to oznaczać wyraźny wzrost kosztów energii za minione okresy. Sprawa dotyczy zarówno mikrofirm, jak i większych podmiotów, które spełniały warunki do stosowania ceny maksymalnej. 

Dlaczego oświadczenie ma tak duże znaczenie dla rozliczeń energii 

Maksymalna cena energii elektrycznej, obowiązująca od 1 lipca do 31 grudnia 2024 roku, była formą wsparcia przewidzianą w przepisach. Zgodnie z obowiązującym prawem traktowana jest ona jako pomoc publiczna albo pomoc de minimis. To oznacza, że jej zastosowanie wymaga formalnego potwierdzenia po stronie odbiorcy energii.  

Złożenie informacji o pomocy jest więc warunkiem utrzymania preferencyjnych rozliczeń. Jeżeli dokument nie trafi do sprzedawcy energii w terminie, cena maksymalna przestaje obowiązywać w rozliczeniach wstecznych. W praktyce skutkuje to korektą faktur i naliczeniem cen wynikających bezpośrednio z umowy sprzedaży. Dla części firm może to oznaczać konieczność dopłaty znacznych kwot. 

Kto musi złożyć dokument i do kiedy obowiązuje termin? 

Obowiązek dotyczy przedsiębiorców oraz producentów rolnych, którzy w drugiej połowie 2024 roku faktycznie korzystali z maksymalnej ceny energii. Dotyczy to mikro, małych i średnich firm, niezależnie od branży. Ustawodawca przewidział wydłużony termin na złożenie lub korektę informacji o pomocy, który upływa 30 czerwca 2026 roku.  

Sprzedawcy energii przypominają, że liczy się data dostarczenia dokumentu, a nie moment jego wypełnienia. W przypadku błędów możliwe jest także złożenie korekty wcześniej przekazanego oświadczenia. Im szybciej przedsiębiorca dopełni formalności, tym mniejsze ryzyko problemów przy późniejszych rozliczeniach. Zwlekanie do ostatnich dni czerwca może oznaczać niepotrzebny stres i komplikacje. 

Jak wygląda składanie oświadczenia w praktyce? 

Sprzedawcy energii udostępniają kilka sposobów przekazania informacji o pomocy. Dokument można złożyć w formie elektronicznej, korzystając z formularza online, co dla wielu firm jest najszybszym rozwiązaniem. Istnieje również możliwość przesłania oświadczenia pocztą tradycyjną albo złożenia go osobiście. Formularz opiera się na wzorze opublikowanym w Biuletynie Informacji Publicznej i nie jest skomplikowany.  

Jak informuje Tauron, wymagane dokumenty przekazało już blisko 100 tysięcy przedsiębiorców, a ponad 87 procent uprawnionych firm ma ten obowiązek za sobą. Spółka podkreśla, że złożenie oświadczenia zajmuje kilka minut, a pozwala uniknąć kosztownych korekt. Dla pozostałych firm czerwiec jest ostatnim momentem, by zabezpieczyć swoje rozliczenia za energię.

źródło: pep.pl

UDOSTĘPNIJ

Polska rozdaje karty na rynku porzeczki. Pytanie brzmi: czy zagra mądrze?

Rolnicy i sadownicy czekali na to od lat. Opryski dronami wreszcie legalne?