Mrozy spowolniły prace, teraz sadownicy nadrabiają zaległości
Tegoroczna zima dała się we znaki sadownikom. Długotrwałe mrozy w wielu regionach kraju skutecznie wyhamowały prace związane z zimowym cięciem drzew – zarówno ręcznym, jak i mechanicznym. Niskie temperatury utrudniały bezpieczne wykonywanie zabiegów, zwiększały ryzyko uszkodzeń drewna oraz powodowały dyskomfort pracy ludzi i awarie sprzętu. W efekcie wielu producentów zdecydowało się przeczekać najchłodniejszy okres.
Gdy jednak pogoda przyniosła chwilowe ocieplenie i bardziej stabilne warunki, w sadach natychmiast rozpoczął się czas intensywnej pracy. Ekipy tnące wróciły między rzędy drzew, a maszyny do cięcia mechanicznego ponownie ruszyły do działania. W wielu gospodarstwach trwa obecnie nadrabianie zaległości, aby zdążyć przed rozpoczęciem wegetacji.
Cięcie mechaniczne – ilu sadowników z niego korzysta?
Aby sprawdzić, jak wygląda sytuacja w praktyce, zapytaliśmy sadowników w ankiecie, czy tej zimy wykonują cięcie mechaniczne sadów.
Wyniki ankiety:
-
Tak – 43% (74 głosy)
-
Nie – 57% (100 głosów)
Oznacza to, że mimo rosnącej popularności mechanizacji, większość sadowników nadal opiera się głównie na tradycyjnym cięciu ręcznym lub nie zdecydowała się na mechaniczne formowanie koron w tym sezonie.
Różne podejścia sadowników do mechanizacji
Sadownicy podchodzą do mechanicznego cięcia w różny sposób. Część gospodarstw korzysta z usług firm zewnętrznych dysponujących specjalistycznymi maszynami do cięcia rzędów drzew, co pozwala ograniczyć koszty inwestycji i wykorzystać sprzęt tylko wtedy, gdy jest potrzebny. Inni decydują się na zakup własnych maszyn, traktując je jako długofalową inwestycję w rozwój gospodarstwa i uniezależnienie się od dostępności usług. Są też producenci, którzy pozostają przy metodach ręcznych — szczególnie w starszych nasadzeniach lub tam, gdzie wymagana jest duża precyzja.
Jak obecnie przebiegają prace w sadach?
W wielu gospodarstwach stosuje się obecnie model mieszany — wstępne cięcie mechaniczne przyspieszające pracę, a następnie korekta ręczna dla uzyskania odpowiedniego kształtu koron i jakości cięcia. Takie rozwiązanie pozwala znacząco skrócić czas pracy, a jednocześnie zachować kontrolę nad kondycją drzew.
Wszystko wskazuje na to, że jeśli warunki pogodowe pozostaną sprzyjające, najbliższe tygodnie będą w sadach wyjątkowo pracowite. Sadownicy robią wszystko, aby wejść w sezon wegetacyjny z odpowiednio przygotowanymi drzewami, co ma kluczowe znaczenie dla plonowania w nadchodzącym roku.






