w

Arktyczny atak zimy nad Polską! Sadownicy w szoku: –25°C, wiatr i lodowa pułapka na drzewa

Sadownicy, trzymajcie się ciepło – nadchodzi najzimniejszy okres tej zimy, który może poważnie zagrozić kondycji drzew owocowych. W najbliższych dniach Polska znajdzie się pod wpływem mroźnego wyżu ze wschodu, a temperatury spadną miejscami nawet do –25°C. Najgorzej będzie na północnym wschodzie, gdzie mróz w połączeniu z porywistym wiatrem da prawdziwe odczucie Syberii.

Sobota: lodowa cisza przed burzą

Na większości kraju słonecznie, ale nie dajcie się zwieść – nocą temperatury spadną nawet do –22°C. W dzień nadal bardzo zimno: od –12°C na północnym wschodzie do około –3°C na południowym zachodzie. Silny, wschodni wiatr będzie dodatkowo wysuszał pędy i pąki.

Niedziela i poniedziałek: rekordowe mrozy!

To będą najniebezpieczniejsze dni dla sadów. Nocami na wschodzie możliwe nawet –25°C. Takie wartości mogą prowadzić do:

  • przemarzania młodych drzewek,

  • uszkodzeń pąków kwiatowych,

  • pękania kory, szczególnie na morelach, brzoskwiniach i czereśniach.

W dzień nadal bardzo zimno – lokalnie –15°C.

Wtorek: śmiertelna kombinacja – mróz + gołoledź

Na południu i zachodzie pojawi się śnieg przechodzący w marznący deszcz. To oznacza gołoledź na gałęziach, która może:

  • łamać konary pod ciężarem lodu,

  • utrudniać dojazd do sadów,

  • zwiększać ryzyko uszkodzeń mechanicznych.

Na wschodzie nadal nawet –24°C w nocy.

Środa i czwartek: nagłe ocieplenie, ale… jeszcze gorzej?

Temperatura na południu skoczy nawet do 10–11°C, ale w wielu regionach wystąpi deszcz marznący. To najgorszy scenariusz:

  • szybkie odmarzanie + ponowne zamarzanie,

  • szok termiczny dla drzew,

  • ogromne ryzyko pęknięć i chorób kory.

To nie jest zwykła zima – to test przetrwania dla sadów. Najpierw ekstremalny mróz do –25°C, potem nagłe ocieplenie i gołoledź. Takie warunki mogą mieć większy wpływ na plony niż wiosenne przymrozki.

UDOSTĘPNIJ

Nowoczesne poletko sadownicze – jak wyglądał pokaz innowacji w praktyce?

Ostatnio sortowaliśmy 50 ton jabłek, z czego tylko 25 ton spełniało wymagania handlowe…