w

Jak wygląda sytuacja z możliwością wprowadzenia mechanizmu wycofywania w Polsce, czy Komisja Europejska pozytywnie rozpatrzyła nasze wnioski?

 Polskie sadownictwo przeżywa obecnie bardzo trudny moment, spowodowany głównie embargiem na eksport jabłek do Białorusi. To bardzo ważny rynek zbytu, bo trafiało tam- obok Egiptu- najwięcej polskich jabłek. W roku ubiegłym według oficjalnych danych było to 117477,36 ton . Do tego należałoby dodać pewną ilość, która trafiała na ten rynek nieoficjalnymi kanałami. Mogło to być nawet kilkadziesiąt tysięcy ton dodatkowej  ilości owoców ponad to co podają oficjalne dane. Obowiązujący od 1 stycznia zakaz całkowicie zahamował wysyłki i oznacza pojawienie się ogromnej nadwyżki, której nie ma gdzie sprzedać. Pamiętać też należy, że wprowadzony w 2014 roku zakaz wysyłek do Rosji do tej pory odciska swoje negatywne piętno. To wszystko powoduje, że najwięksi odbiorcy wykorzystują sytuację do zaniżenia cen zakupu. Są to głównie importerzy w innych krajach i sieci handlowe w Polsce – informuje Związek Sadowników RP

Związek Sadowników RP kilkukrotnie zwracał się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi Henryka Kowalczyka w sprawie interwencji i złożenia wniosku w celu uruchomienia nadzwyczajnej pomocy jaką jest mechanizm wycofywania owoców. Zwracaliśmy również uwagę, iż w związku z agresją rosyjską na Ukrainie istotnym jest, by w tym trudnym czasie pomóc naszym sąsiadom. Byłoby to możliwe poprzez wprowadzenie  mechanizmu wycofywania z przeznaczeniem owoców dla ubogiej ludności na Ukrainie  oraz dla uchodźców znajdujących się w Polsce.

Istotnym dla nas jest również, aby prawo do wycofywania mieli indywidualni sadownicy, niezależnie czy są zrzeszeni w organizacjach producenckich, czy też nie. Oni powinni być podstawowymi beneficjentami, którzy będą przekazywać owoce bezpośrednio do organizacji charytatywnych, a te rozdysponują je dalej z przeznaczeniem  w pierwszej kolejności dla  uchodźców .

W związku z powyższym zwróciliśmy się również do Komisarza UE ds. Rolnictwa Janusza Wojciechowskiego z zapytaniem jak wygląda sytuacja z możliwością wprowadzenia mechanizmu wycofywania w Polsce, czy Komisja Europejska pozytywnie rozpatrzyła nasze wnioski? Zapytaliśmy również czy wiadomo kiedy będą oficjalne informacje na ten temat i kiedy mechanizm faktycznie ruszy. Czekamy na odpowiedź.

źródło: Związek Sadowników RP

UDOSTĘPNIJ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Nawet dwa złote na litrze – o tyle wrosły ceny paliw w Polsce w ciągu ostatnich pięciu tygodni.

Rosji brakuje warzyw – znosi ograniczenia w imporcie z kilku krajów